Hejka! Milo Cie widziec, mloda! :)
Tożsamość nie jest rzeczą suchą!(Tym bardziej, że przedstawiasz ją z perspektywy pierwszej osoby, i to takiej, która jest wrażliwa). W poprzedni opowiadaniu udało ci się zachować formę miniatury, ale były do tego przychylne inne logiczne argumenty. Rzeczywistość, po której poruszał się bohater wybijała go,(bo musiała poprzez liczność zdarzeń, tych przedstawionych jak i domyślnych) z rozmyślań. W "...Więźnia" nie było nic, co by mogło go wybić z rozmyślań, bo nic go nie otaczało. Tu skupiłaś się na dobie akcji, a przedstawiłaś myśli na jakieś 3 minuty.
Poza tym nie rzuciłaś słuchacza bezpośrednio do świata(starałaś się wyjaśnić zagadnienie- błąd! Czytelnik musi mieć prawo by takich rzeczy domyślić się sam).
Zresztą, co ja ci będę tłumaczył, co weźmiesz jest twoje, co nie to możesz pominąć. Wolna wola.
Jak chciałabyś pogadać, to mój numer gg mozesz wziać od Zoso, badź Salema :) Pozdro :)
No przydałaby nam się osoba do redakcji do działu prozy badź artykułów, a sądzę, że nadawałabys się, po tym jak się wysławiasz. Jednak popracuj nad dystansem do krytyki, nie bierz jej sobie do serca, pomocną przemyślaj, chamską olewaj. Ja na portalu liternet, dostałam rok temu taki wycisk, ze ciezko bylo mi się podnieść, ale powiedziałam sobie, ze muszę wziac się w garśc i zadbać o swoja tworczośc, nie przejmujac sie gadaniem zarozumiałych snobów z kółka wzajemnej adoracji. Nabrałam dystansu i pokory do tego co robię i wciaż sie doskonale. Ty też się doskonal, masz do tego predyspozycje. Pozdrawiam R.A. :)
ok, salem dopiero się uczę
Słuchaj, musisz, popracować nad swoimi wypowiedziami. Dziękuję, Ci za ocenę, dziękuję za uznanie, ale powiem Ci, tak pomiędzy nami, że komentarze muszą być dłuższe, kolejne staraj pisać się bardziej rozbudowane :)
rozumiem - zastanowię jeszcze nad zgłoszeniem. Jeżeli już to bym raczej komentowała prozę albo artykuły:)
Piszmy lepiej tutaj, żeby te komentarze nie zaśmiecały pracy. ;) Wiesz, teoretycznie jest od 15 roku życia, ale w moim przypadku było to 14 lat. Teraz mam rocznikowo 16, chociaż dopiero w grudniu zacznę. ;) Tylko żeby zostać redaktorem trzeba się wykazać, to nie jest tak, że się zgłosisz i już. Musisz komentować, długo, powiedzieć, co ci się podoba, co nie, wiesz, błędy interpunkcyjne, literówki, stylistyka. Ja kiedyś, zanim zostałam redaktorem, komentowałam dość dużo. Teraz jestem w liceum, to już ciężej, gorzej z czasem, ale staram się. Jak już podejmiesz takie zobowiązanie, to trzeba się wywiązać. Oczywiście, nikt nie zmusza nikogo, to jest taki wolontariat. Ale powiem ci, że tak naprawdę jestem z portalem od 2009 roku, pod różnymi kontami. To mam dopiero od tamtego roku. Za ten czas nauczyłam się bardzo wiele. Myślę, że warto, oj tak. ;)
Oznacza to, że teraz czeka Twoja praca na akceptację redakcji