No to możesz Ty napisz do mnie, bo kurcze wysyłałem Ci wiadomość...
In the end mieli fajne. Ale im nowsze, tym gorsze.
hahaha, taaa, R+ to najlepszy niemiecki zespół :D ale zauważyłam, że też się popularny robi wśród młodych robi... Oomph! też fajne. "Alles ist wehrsteck sein" czy coś takiego było w jakiejś piosence i strasznie w pamięć mi się wbiło ;D z popularnych to niegdyś Linkin Park mi się podobał. Ale popularność zrobiła swoje i z rocku zjechali na pop.
Sonata Arctica to raczej power metal... Ja preferuję np. Korpiklaani, Ensiferum, Radogost, Pagan Reign, Svartsot czy też Tyr - czyli ciągle folk/viking metal ;)
z power metalu to jedynie Sabaton. Sonatę znam i lubię ich kilka piosenek, ale jakoś nigdy mnie nie urzekli.
Dobry jest jeszcze melodic death metal (CoB), symphonic metal/cello rock - Apocalyptica, heavy metal typu Hunter albo Kelthuzzar (chociaż on podchodzi też pod epic metal), hard/metalcore w stylu Flapjack, tanz metal (gatunek Rammsteina :P), hard rock w stylu Lordi, a punk rock - Armia albo Big Cyc. Niby prawie same ciężkie gatunki, ale blues też jest fajny :)
Jedyna niemetalowa i niebluesowa muzyka, jaką słucham, to przeróbki Vj Dominiona z YT - koleś jest niesamowity :)
Jeśli chciałabyś zobaczyć mój profil na laście, to proszę:
http://lastfm.pl/user/verinen-sielu
łooo, to zupełnie nie moje rytmy :D jedynie Megadeth jeszcze mi w ucho podchodzi, reszta to nic xD
Mnie stare zespoły jakoś nie podchodzą. Niektóre piosenki - polubię, ale większość nie. Słucham raczej zespołów z końca ubiegłego wieku. Z nu metalu lubię Korn, który jednak - moim zdaniem - "zszedł na psy", mieszając metal z dubstepem. Niektórzy zaliczają do nu metalu Disturbed - też całkiem fajny zespół - ale zdaje mi się, że się mylą. Moim zdaniem to hard rock. Kojarzysz może fiński zespół Lordi?
ciężkie brzmienia - które dokładnie gatunki u Ciebie kryją się pod tym wyrażeniem? :) Ja głównie słucham folk/viking/pagan metal, ale nie gardzę melodic death metalem, hardcore, punk rockiem, heavy albo thrash metalem.
też racja, tworzy całkiem niezłą muzykę, chociaż ja gustuję w znacznie cięższych gatunkach. Utwór: "Mindfreak" w jego wykonaniu urzekł mnie i to "zauroczenie" nie minęło mi do tej pory. Również mam profil na last.fm ;)
Criss Angel, iluzjonista, jego program leciał na TV4 ;)
Jak najbardziej ;) I nie zakończenie - jeszcze mają powstać dwie książki ;P
Wszystkie osiem książek przeczytane ;(
Dziękuję:) Mam teraz trochę wolnego czasu, więc z chęcią skomentuję pracę innych. Zwłaszcza, że sama wtedy czegoś się uczę. Pozdrawiam. Awareness.
"Starcie Królów" i "Nawałnica mieczy" są jeszcze lepsze od "Gry o tron" - uwierz ;) Później jest nieco słabiej.
Oczywiście, na bieżąco ;) I zacząłem też drugą część "Tańca ze smokami" ;P
Ja prawdopodobnie dziś/jutro kończę czytać pierwszą część sagi ;)
Widzę, że fani "Gry o Tron" się szerzą! ;)
Kolejny zaskakujący komentarz, którego się nie spodziewałem, ze względu na te, że tekst jest już "stary". Mimo wszystko dziękuję za docenienie tekstu, mojej pracy :) Oczywiście zachęcam do innych opowiadań :) Niedługo pojawi się nowe :)
Pozdrawiam :)
Nie? Piękne opowiadanie, z przesłaniem. Ech, przestań. Ma Ci się podobać i kropka! :) Ja preferuję w łaty czekoladę ;)
Należało Ci się:). W pełni zasłużyłaś. Mogę spytać, jaką czekoladę lubisz najbardziej?;)
dziękuję! och, przyda się tego wszystkiego. w przyszłym tygodniu mam tyle testów, że nawet nie chcę o tym myśleć.
Nie ma za co przepraszać. W każdej pracy zresztą, jak już wspomniałam, jest tak samo pod tym względem.
Takie ryzyko jest zawsze. Z każda pracą tak jest. Dlatego ciężko dowiedzieć się jak to z nami jest :). Wiem, bo pracuję zawodowo i dużo czasu zajęło mi zanim dotarło do mnie, że prawdopodobnie jestem bardzo dobra :)
Aha, no cóż, moje opowiadania średnio-przeciętnie nikomu się tutaj nie podobają, a na fałszywych pochlebstwach mi tez nie zależy, więc nie zachęcam Cię do przeczytania :). Bardziej teraz skupiam się teraz na redakcji, żeby utrzymać formę. Muszę w końcu później redagować i swoje utwory. A jeśli komuś jeszcze przez to pomagam, w co wątpię, to bardzo się cieszę :). Nie ma za co dziękować :)
Nie, to chwilowo zawiesiłam, ale skończę je w drugiej kolejności.
Rzadko kto uważa, że jestem nieocenionym skarbem :). Właśnie piszę opowiadanie, które ma pokazać ludziom jaką chorobą jest cukrzyca. To po części opowiadanie edukacyjne i skłaniające do empatii.
Hehe, ja bym mogła być nauczycielką, ale nie na full etacie :), ale mam elastyczna naturę i często rozumiem innych :)
Wiadomo, że nie można gwałcić swojej natury i robić coś na siłę, bo wymaga mało wysiłku albo jest dobrze płatne :)
E tam niewdzięczna. - Jeśli ktoś da sobie wejść na głowę to może skończyć z koszem na tej części ciała. A w każdej pracy są trudności. Poza tym to super łatwe biorąc pod uwagę choćby stały odpoczynek nauczycieli. - Tylko 20 godzin pracy tygodniowo. Moja koleżanka ma zakład kosmetyczny i nie raz tyle wyrabia w dwa dni. Ciężko byłoby jej pisać :).
Tak, bo bez tego to nie ma sensu. Jednak jak nie masz siły to w ogóle nie piszesz. Najlepiej być na czyimś garnuszku, a z ludzi pracy - najlepiej być nauczycielem :)
No różnie bywa. Ja mam nadzieję, że na pisanie będę miała coraz więcej sił.
Tak, choć niestety wszystko potoczyło się inaczej.
To było ponad dwadzieścia lat temu, kiedy zrozumiałam co to jest książka i zaczęłam planować bycie pisarką. A pierwsze jakieś bliżej nieokreślone próby miałam w wieku siedmiu lat, a jakieś bardziej kształtne w wieku ośmiu :)
Mnie tylko czasem udaje się wszystko ogarnąć, ponieważ pracuję na zmiany :)
Przepraszam bardzo. Jestem tak zaganiana, że zapomniałam, że czytałam Twoje imię :)
Cześć, mam na imię Justyna. Uważam, że nie da się poznać kogokolwiek przez internet... :)
Vår
10 01 2012 (20:55:31)
zarażenie się to za duże słowo. na razie dopiero zaczęłam oglądać ten serial i jest w miarę ciekawy. pod koniec drugiego czy trzeciego sezonu powiem ci, czy się zaraziłam. jeśli chcesz, możesz mi o sobie opowiedzieć. będzie mi miło.
Vår
10 01 2012 (20:42:05)
witaj. nie bójmy się bezpośrednich słów. wiem, że Gosia chciałaby, żeby redakcja była zgrana i miała za sobą dobry kontakt. jestem jak najbardziej za. na chwilę obecną poobserwuje twoją pracę na portalu. mam nadzieję, że będziesz się tutaj dobrze czuła i solidnie pracowała. pozdrawiam i życzę inspiracji :)
Tak, tak :) kocham ich. Czekam na napisy do nowego odcinka. Jak na złość są tylko angielskie. Jesteś na gg?
Test przesłałam na maila, którego podałaś przy rejestracji na portalu. Odpowiedzi prześlij do jutra.
Dobrze, w takim razie wtedy napiszę i oczywiście dam Ci odpowiednio dużo czasu na rozwiązanie testu.
W takim razie wtedy się odezwę. Prześlę test rano.
Słuchaj, umówmy się tak. W piątek albo czwartek, jak wolisz, do Ciebie napiszę na gg i prześlę Ci test. a wtedy zobaczymy.
Jesteś już gotowa na to, żeby dołączyć do redakcji?
Jesteś już gotowa na to, żeby dołączyć do redakcji?
Co prawda, to prawda. Właśnie mi to uświadomiłaś ;] Heh. Takie przypadki się zdarzają :)
Poprawki (przynajmniej te techniczne) nanoszą sami redaktorzy, bo autorzy nie mają takiej możliwości, są specjalne uprawnienia dla redakcji - moderacja tekstu. Ale o tym pogadamy później. Póki co udzielaj się i wtedy wszystko wyćwiczysz. Zawsze lepiej jest napisać autorowi, jeśli praca jest bezbłędna, to przecież też wpływa na ocenę.
Widziałam komentarz do pracy amymone. Podoba mi się, że jesteś coraz bardziej wnikliwa, patrzysz już nie tylko na część merytoryczną pracy i samą treść, zwracasz także uwagę na stronę techniczną. Plusy możesz wstawiać pod koniec komentarza, wszyscy tak robię. Dopisujesz tylko "z plusem/minusem" i już.
Nie wiem, czy kiedykolwiek dokończę to opowiadanie... musiałam mieć przy nim "specyficzny nastrój", ale Sylasa bardzo lubię. Teraz zmieniłam kierunek, piszę dla wypisania się, bo na nic konstruktywnego nie mam czasu, niestety.
Dzięki, Marybeth za opinię :) Dziwię się, że odgrzebałaś to opowiadanie... no i mam nadzieję, że mój styl ewoluował.
A wiesz, jeszcze oczywiście zachęcam do komentowania prac z poczekalni, myślę, że to Ci się bardzo przyda. Najważniejsza w tej pracy jest obiektywność i wyczucie. W komentarzach czasem musisz skrytykować czyjąś pracę, ale zawsze staraj się być miła i delikatna, żeby nie zniechęcić do pisania. Skonsultowałam się z koleżanką działu i teraz mi się wydaje, że może najpierw powinnam Cię trochę podszkolić jako użytkowniczkę, a dopiero potem przyjmować. Może to jest dobra rada. Wtedy będzie Ci łatwiej :)
Nie ma za co :) Wiesz, już od jakiegoś czasu szukałam nowej osoby do Prozy, bo ostatnio nie dajemy rady i myślę, że byłabyś nam potrzebna, a do tego oczywiście się nadajesz. Trochę Cię nakieruję i będziesz genialna.
Idzie Ci bardzo dobrze, jak dobijesz do 20 komentarzy napisanych do prac, przeprowadzę Ci test rekrutacyjny, ale nie przejmuj się - jest bardzo prosty i myślę, że za niedługo zobaczymy się w redakcji Prozy :)
Tak ostatnio Cię obserwuję. Piszesz bardzo dobrze komentarze i gdybyś jeszcze trochę pokomentowała, może mogłabym Cię przyjąć na próbną do Prozy, oczywiście, jeśli chcesz :)
Co do mojego opowiadania - kocham pisać i masz rację - czasem nieźle się uśmieję, bo moje pomysły zwykle mnie samą zadziwiają i intrygują. Jeśli mam dużo weny i wiem, o czym chcę napisać, jest jeszcze lepiej. Dziękuję za bardzo pozytywny komentarz i wysoką ocenę :)