ależ ja nie mam nikomu nic za złe, cieszy mnie to ze ktoś mnie aby czyta. a to że komuś się nie podoba nie odpowiada dany tekst to już nie moja wina hehe że tak się wyrażę ;) ... dziękuje za komentarze są bardzo przydatne;] nawet i te negatywne. pozdrawiam Oryginalny.
Mam pytanie, czy sądzisz , że wiesz wszystko na temat poezji? Czy nie liczą się też chęci człowieka?
Przyjemność po mojej stronie ;)
Nie wiem, czasami uznaję, że nie jestem w stanie czegoś skomentować. W tej chwili na pewno nie jestem w stanie, ale sobie zapisałem i może w weekend znajdę na to odpowiedni moment ;]
Na razie coś takiego zrobiłem, później zajmę się problemem "od środka".
Meeans... przykłady, konkrety, screeny, cokolwiek... a postaram się pomóc :)
ok dzięki za komentarz pod drugim wierszem, myślę że Poezja powinna być szczera... cieszy mnie że przeczytałaś a to że podoba ci się pół na pół przecież jak ja to się mówi nie każdemu da się dogodzić hehe;] pozdrawiam.
Witaj i dzięki za komentarz, no cóż ocena jak ocena ;] jednym się podoba a drugim już raczej nie ;] pozdrawiam.
Totek
17 03 2011 (21:59:47)
Tak, zdecydowanie bardziej niż "głaskanie po główce" ;p , chociaż ono w małych ilościach też nie szkodzi:)
dziękuję za komentarz. Racja, wiersz jest osobisty tylko źle trafiłaś z interpretowaniem tego jako gwałt. Wiersz jest po prostu o moim ojcu, który zostawił moją matkę...
Możesz zmienić, zobaczę, czy rozumiesz co chciałam przekazać.
pozdrawiam :)
Przez cierpienie do gwiazd ?:)
Dziękuję bardzo za komentarz :)Hm..prawdopodobnie nie ma takiego wyrazu, ale chodziło mi o połączenie psychiki + somatyczny, a dokładniej w kontekście układu nerwowego + geneza. Czyli w ostateczności chciałam osiągnąć wyraz, określający działanie naszego mózgu, bo somatyczny układ nerwowy jest kierowany przez świadomość. Może jest to skomplikowane połączenie, ale odzwierciedla to, co chciałam przekazać. Dziękuję za uwagi, na pewno pomogą mi w dalszym pisaniu :) pozdrawiam ciepło, Marla :)
Mam nadzieję, że nie wszystkim ;p
Dzięki, a skąd wiedziałaś? :>
dobra, może trochę przesadziłam. Trochę późno było. chodzi mi o położenie ycie i wydawało mi się że coś się jeszcze było, ale możliwe, że to był mój błąd. ycie nie odnosi się tylko do wycie. to także: życie i wymarzycie (fonetycznie oczywiście :]) Także, wybacz za lekkie napastowanie. Decipo
hej. Dzięki za ocenę, ale dlaczego zmieniłaś bałagan który tam był?!?!?!?!?!?!?!?! Teraz ten wiersz jest bezsensu
Dziękuję za komentarz przy mojej pracy ;)
Dorzucam się do gratek! ;)
Dziękuję bardzo, mam nadzieję, że będę się dobrze spisywała :)
Oficjalnie gratuluje rangi redaktora ! :)
witam :) jak tak z tym opowiadaniem, które odrzuciłam?
Za pierwszym razem niepokazało się że dodałem :D Taki lag :P
Tak, myślę, że tak będzie najlepiej:)
... Napisałam już. Waha się między trzy i cztery, bo z jednej strony całość jest intrygująca, z drugiej... nie w moim klimacie. To dobra praca, nie dla takich ludzi jak ja, ale dobra. Przeszkadza Ci brak oceny? Mogę coś dać jeśli chcesz..
... Napisałam już. Waha się między trzy i cztery, bo z jednej strony całość jest intrygująca, z drugiej... nie w moim klimacie. To dobra praca, nie dla takich ludzi jak ja, ale dobra. Przeszkadza Ci brak oceny? Mogę coś dać jeśli chcesz..
Nie, najpierw wymyśliłem nick, potem dowiedziałem się o jego znaczeniach i powiązaniach. Generalnie niczego to nie poruszyło.
Rozumiesz...? To dobrze.. Ta prostota jest.. intrygująca, tak.. Sama nie wiem, czy wyszła na dobre czy na złe.. To fajnie, że przeprowadzasz takie różnorodne zabiegi/eksperymenty - sama też lubię to robić, choć często mi nie wychodzi xd <jak z najnowszym wierszem, jeszcze w poczekalni, na przykład>. Ale lubię znać opinię innych odnośnie tego, co nie wyszło.
Hmm... I co z tym Twoim wierszem, I and Pody?
Poprawiłam. Spójrz, czy o to Ci chodziło (Twój wiersz i and Pody)
Aha..
Hm. Niby się biorę, ale nie wiem, czy coś ze mnie dziś będzie. Koniecznie muszę pospać kilka godzin, bo nie wyrobię xd
Powiedzmy, że się biorę. A co?
Nie ma za co:). Wiesz, wiersze w takiej formie się zdarzają, najczęściej taki zapis ma coś podkreślać, uwidocznić.
Myślę, że tak jak każdy inny wiersz. Ma on po prostu całkiem inną formę niż większość, ale nadal jest zupełnie zwyczajnym wierszem i tak go chyba trzeba potraktować.
mam taką prośbę, mogłabyś mi pomóc "zinterpretować" ostatnią zwrotkę wiersza: "Testament Mój"? kompletnie nie wiem o co w niej chodzi, pomyślałam, że zerknę tutaj i ktoś mi tu pomoże ;)
Fabuła jak już mówiłam jest niezła. Miłość do przyjaciółki, która jest piękna, cudowna i nagle staje się dostępna. trzy minuty tańca, które zmieniają wszystko. To ma magię. Ma coś. Trzeba popracować jedynie nad językiem i stylem.
W liryce tego typu, czy raczej - tak przedstawionym wierszu, tytuł wskazuje na treść, stąd mi zupełnie nie trzyma się z całością. Może przesadzam, ale celowego zabiegu w tym nie widzę :)
Zoso
31 01 2011 (19:46:03)
dlaczego;) przyjemny utwór, bardzo fajnie napisany, inteligentnym językiem przez równie inteligentną osobę - czego chcieć więcej by wystawić piątkę;)
Zoso
31 01 2011 (19:16:31)
zmieniłem zdanie z tym, że miałem skomentować wieczorem, a skomentowałem od razu :)
dziękuję za uznanie. Moja poezja przesiąknięta jest demonologią :)
no właśnie nie mam pomysłów:p może ty coś masz?;)
Ale wiesz, na przemian są łatwiejsze i trudniejsze testy xD :D
żeby się dostać na medycynę, trzeba zdać fizykę, chemię i biologię xD
Zoso
31 01 2011 (12:14:32)
zmieniłem zdanie;P
Zoso
31 01 2011 (11:59:19)
jasne;) wieczorem postaram się ocenić, bo teraz mam mało czasu;)
Jasne, Studiuję Biologię w Warszawie ^^
Jasne, Studiuję Biologię w Warszawie ^^
Studiuję Biologię :) a co bym mógł Ci polecić, od Astronomii do Astrofizyki jest tylko jeden Krok, poczytaj sobie prace Pana Hawking'a :) myślę, że słyszałaś o nim, jest człowiekiem sparaliżowanym, jeździ na elektronicznym wózku, a mimo to jest największym astrofizykiem :) sam się próbuję zabrać za jego prace, nie mam czasu, polecam je Tobie, mimo tego, że sam ich nie czytałem, ale myślę, że powinno cię to zainteresować. Możesz poczytać sobie jeszcze o Pulsarach, gwiazdach elektronowych, procesie ściekania neutronów, itp :)
Nie wiem, do mnie nikt nie pisał w tej sprawie... a coś się stało? Mi chodziło tylko raz o to, że nie oceniałaś po kolei, teraz już nic :)
A Astrofizyka, taka odmienna dziedzina, mówiąca o przemianach i prawach fizycznych, na poziomie planetarnym i gwiezdnym? :)
Bardzo dziękuję za opinię. Postaram się poprawić wszelkie błędy. :) Mogłabyś jeszcze ocenić mój inny wiersz... znajduje się w jak narazie w poczekalni, nosi tytuł "Końcowy". Bardzo mi zależy.
Dziękuję, aczkolwiek nie sądzę aby dorównywały one większości prac na tym portalu :)
Proszę napisz na moje gg :)
Zatem, pozostaje mi się tylko cieszyć, że do aktywnych użytkowników dołączy kolejna dusza.
ooo, witam po dłuższej nieobecności - chyba ;)
Jak można usunąć stąd profil?
Zdecydowanie wolę umieszczać swoje pracę na innych portalach i mieć bardziej profesjonalną krytykę.
Wiesz, też lubię chemię, ale chyba bym się nie porwała na napisanie takiego wiersza ;) Naprawdę jestem pod wrażeniem. A ocena myślę, że zasłużona, skoro praca została zaakceptowana. Na razie jestem na próbnym, więc nie tylko ja o tym decyduję. Pozdrawiam ;)
Dziękuję za komentarz i przepraszam za stracony czas przy czytaniu. Pozdrawiam. I życzę miłego kolegi obok w ławce ;)
Dziękuje!
Ciesze się, że w pełni zrozumiałaś co chciałam przekazać tym wierszem, pozdrawiam :)
Zerknęłam. Ciekawie z metaforami dotyczącymi muzyki, ogólnie mi się podoba :)
siemanko ;) uzupełniłam opis o sobie
Dziewczyno, jak będziesz zaklikaj do mnie na gy-gy ;d
Ja miesiąc temu, jak byłam na próbie, miałam w randze "Redaktor próbny" i poziom drugi, a dopiero, gdy uzyskałam poziom trzeci, ranga zmieniła się na "Redaktor". No, ale nieważne, może się coś zmieniło (;
Hej, jak to jest, że masz w profilu "Redaktor" i "poziom 2"? (Od razu mówię: pytam z ciekawości, a po całym zajściu na forum masz prawo szukać wszędzie złośliwych przytyków; poza tym Twoje komentarze są teraz o niebo lepsze.)
Przeczytałem, przeanalizowałem, oceniłem, skomentowałem, poprawiłem, zaakceptowałem. I na tym skończyłem z obcowaniem z Twoim artykułem - traktuję to jako pracę, a nie osobiste przeżycie, więc jakiekolwiek dyskusje o tym, jak go oceniłem i jak się o nim wypowiedziałem, są tyleż bezcelowe, co niechętne mi. Co o tym wszystkim sądzisz - nie obchodzi mnie absolutnie, chyba że chcesz się od mojej decyzji odwołać. Mojego spojrzenia na artykuł nie zmienisz i tak, a tylko zaśmiecasz mi profil.
Mniej ogólników w komentarzach, więcej konkretów, poza tym mniej pyska a więcej wyrozumiałości ;)
Moim zdaniem, mimo ładnego zakończenia, wiersz jest strasznie banalny. Strasznie ckliwy, nie mówi nic nowego ani w nowy sposób, jednak nie wiem, czy jestem osobą, która powinna to oceniać. Musisz sama zdecydować.
Ale ta użytkowniczka na forum ma nick "Paulla", więc to może być konto naszej PaulinyG. Ciężko ocenić.. Nie radzę oskarżać od razu o plagiat, musisz mieć podstawy. Jak np. ja mam swoje wiersze na blogu i jak dodaję, to też mogłabyś powiedzieć, że są w internecie i że to plagiat. To nie takie proste...
Właśnie widziałam, mi też oceniła pracę, ale chyba już jej ktoś zwracał uwagę, więc nie chciałam się mieszać. A sytuacja nie ulega zmianie?
Sofie
29 04 2010 (20:33:22)
Gwiazdki świadczą o tym, że wiersz nie ma tytułu, ten w kwadratowych to tytuł pomocniczy. To nie ozdobniki, tak na przyszłość.
Hej. Dziękuję za ocenę wiersza, odpisałam Ci pod pracą. Muszę Ci powiedzieć, że moim zdaniem polepszyła się jakość Twoich komentarzy. Gratuluję :)
Mogłabyś mi podać swoje gg? Bo mam sprawę :) Klaudia tak przy okazji :)
cudzy
28 04 2010 (16:54:54)
Bardzo proszę o kontakt. 6614741 . Pozdrawiam. Cudzy. ;]
Zgadzam się całkowicie z Twoją sugestią i dziękuje za nią, słusznie należałoby poprawić literówkę i zamienić 'otwarłem' na udostępniłem, lepiej to brzmi.
Pozdrawiam.
Ja również chciałbym z Tobą porozmawiać. Czekam na gadu. Pozdrawiam ;)
Odezwij się do mnie na gadu. 5731767
jazzu
23 04 2010 (23:27:18)
Proszę odezwij się d mnie na gg 2797205 a wytłumaczę Ci na czym ma polegać Twoja "praca" tutaj.
Hola, hola, koleżanko. Nie podobają mi się Twoje komentarze, a raczej ich jakość i rzeczowość, ani samo podejście względem userów danych prac. Sofie grzecznie poprosiła Cię o ustosunkowanie się do Twego (jakże nędznego) komentarza, a Ty zbywasz ją? Nie ładnie. Prosiłabym także o trochę szacunku względem userów (jak i samych redaktorów) oraz ziarno grzeczności. Mam nadzieję, że się rozumiemy.
Pytałam z ciekawości:). Jak będziesz chciała to pisz do mnie na gg. Mój nr jest w profilu.
To chyba ma być motywacją do poprawy. Niektóre z Twoich komentarzy (nie czytałam wszystkich) są za mało konkretne. Kiedy ja sama byłam użytkownikiem za takie coś dostałam ochrzan od dyrekcji. Automatycznie od redaktorów, nawet tych początkujących, wymaga się więcej. Nie pozostaje Ci nic, jak tylko pisać bardziej rzeczowe komentarze, które będą czytelne i przejrzyste dla autora pracy. Jeśli nie jest to tajemnicą, to możesz mi powiedzieć kto jest Twoim opiekunem?
To w porządku. jakbyś miała kiedyś jakieś pytania, to pisz. Z moich obserwacji wnioskuję, że "wyciągasz wnioski" z tej sytuacji. Trzymam kciuki.
Sofie
23 04 2010 (15:36:40)
To nie jest tajna informacja. Iro? Z Kamilem się dogadam, tylko powiedz, czy on.
Sofie
23 04 2010 (15:36:04)
Nie chcesz wojny- nie wszczynaj jej, proste. Co nie zmienia faktu, że do błędów tu się przyznać trzeba. I powiedzieć sobie, że się komentarzy pisać nie umie. Wiesz, nie jestem po to, żeby Cię dręczyć, wręcz przeciwnie- naprawdę długo się w tym babram i zawsze mogę pomóc. Ale nie w momencie, gdy ktoś nie chce przyznać się, że ma problem.
Sofie
23 04 2010 (15:33:45)
Kto jest twoim redaktorem- opiekunem?
Sofie
23 04 2010 (15:32:06)
Twoim obowiązkiem (o ile pamiętam) jest odpowiedzieć na moje pytania. I nie martw się, dam sobie radę. Nie pierwszy wiersz i nie pierwszy raz ktoś mówi, że nie przyjmuję krytyki. I, niestety, nie ma racji.
Masz swojego "redaktora-opiekuna"?
Sofie
23 04 2010 (13:43:41)
http://forumzn.pl/post434442.htmlp434442 teraz się broń, malutka.
Witam nową redaktorkę (: Życzę niegasnącego zapału i radości z moderowania prac. W jakich działach będziesz się obracać?
Tak, naprawdę głęboki i piękny. Moim zdaniem dobrze go oceniłaś :) I witaj w redakcji! Nie przynależysz do żadnego konkretnego działu?
A dlaczego mój wiersz nie można według Ciebie nazwać wierszem? (Nawiązując do Twojego komentarza) ? Hmm w tym wierszu chciałam ukazać coś takiego, że pomimo wszystkich kłamstw, zdrad itp nadal można kochać człowieka. No cóż mimo wszystko dzięki :) Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.
Proszę zgłoś się do mnie na gadu - 21297470. Pozdrawiam;)
Niedługo:) Twoje podanie właśnie jest rozpatrywane.
Możesz napisać emaila. Dziś już nie mam zbyt wiele czasu. Ponadto - nie oblewam Cię gównem, mówię szczerze to, co myślę o sytuacji i o Tobie. Czy szczerość jest czymś złym? To przecież moje postrzeganie tego, jakl się zachowujesz.
Powtarzam: jeśli nie podoba Ci się moja decyzja, to się odwołaj. W innym wypadku - nie mam ochoty na takie rozmowy z niedowartościowaną nastolatką.
Pomijając dość dziecinny przekaz, który zawarłaś w komentarzu (wiesz, że na sekundę przed zalogowaniem wiedziałem już, że dostanę od Ciebie coś takiego w takim tonie?), to jeśli nie zgadzasz się z moją decyzją, zawsze możesz się odwołać. Zaoszczędzisz swój czas (zamiast marnować go na bezsensowne pretensje do całego świata), mój (bo nie będę musiał Ci tego ogarniać) oraz całego świata, bo może w końcu nauczysz się, że nawet opinia takiego drania jak ja może być bardziej powszechna wśród innych redaktorów, jeśli chodzi o prace, i może w końcu dojrzejesz, by wyzbyć się tych żałosnych, dziecinnych pretensji. Nie jestem głupi - pod tym żalem o brak wrażliwości kryje się nic innego, jak żal o odrzucenie pracy. "To teraz bracie w ramach argumentu Ci powiem, że jesteś żałosny" - to Ci argument, nie mogę się z nim spierać. I jakże godny dojrzałego nastolatka ;/
No straszne. Nie znasz mnie - więc nie oceniaj mnie. Takim zakładaniem z góry czegoś o mnie sama się pogrążasz w swojej rzekomej znajomości życia, czyt też pseudo-dorosłości. Specjalnie nie oceniałam wywiadu ani nie odrzucałam, bo czekam na opinię innego redaktora, chociaż mam prawo skomentować i odrzucić. Zrobiłam tak dlatego, że mam świadomość, że może ktoś inny odbierze to inaczej. Ja polecałabym Ci to przetworzyć w artykuł, albo nie dopisywać, że WSZYSTKO jest fikcyjne, jeśli ZACZERPNĘŁAŚ TO Z ŻYCIA. Pozdrawiam;)
http://forumzn.pl/post433485.htmlp433485
Jeśli tylko tam można się bronić, to tak właśnie zrobiłem. Możesz komentować. Pozdrawiam ;)
Cóż, nic nie poradzę, że tak to wygląda z boku, jakbyś miała pretensję. Ale już nie ciągnij tego wątku dalej - jeśli chcesz pokazać, że różnisz się od tych wszystkich userów, którzy nie potrafią zrobić niczego innego po tym, jak im się odrzuci pracę, jak zaspamować profil redaktorowi, to pokaż to - dodając lepszą od poprzedniej pracę i nie kontynuując dalej dyskusji.
Nie do końca rozumiem w czym mogę pomóc.