nie musisz mieć życiorysu, masz na dole datę; szczególnie chodzi mi o to, że od tamtej pory wiele sie zmieniło w moim pisaniu. Nie o pojechanie ci.
Imbir
18 08 2010 (14:07:01)
Po pierwsze - nie dzieciaka. Na poziomie relacji internetowych, poniekąd anonimowych, nie masz prawa wywyższać się ponad niego. I jeżeli za wszelką cenę chcesz go czegoś nauczyć, to na pewno takim tonem i sposobem rozmowy nie zachęcisz go do słuchania i przyjmowania Twoich bezcennych rad. Więc albo postaw swoje ego gdzieś z dala od klawiatury, albo zrezygnuj, bo niczego tym nie wskórasz.
Imbir
18 08 2010 (13:43:15)
Mogę jeszcze dodatkowo prosić o zmniejszenie poziomu ironii i sarkazmu w Twoich wypowiedziach? Niepotrzebnie podnosisz poziom adrenaliny, zarówno u siebie, jak i u rozmówcy. A kłótnie wszelakiego rodzaju, no, może prócz tych inteligentnych, są tu niemile widziane. Nic tym, bynajmniej, nie wnosisz w waszą rozmowę.
jazzu
18 08 2010 (02:07:47)
Nie musisz uczyć ojca robić dzieci, wiem, że w życiu się nie wybije, jednak nie lubię hejterów, którzy nie obserwują rozwoju osoby na przestrzeni lat, tamten wiersz teraz jest dla mnie marny, jednak myślę, że dzisiaj jestem lepszy niż wczoraj.
Chodziło podobno po prostu o przekleństwa :P
Imbir
18 08 2010 (00:40:25)
Dziękuję.
Imbir
17 08 2010 (23:49:55)
Zupełnie nie obchodzi mnie jakie masz intencje, etc., póki nie wyrażasz ich prosto i jasno w moim kierunku - chodzi mi jednak o formę zwracania się do użytkowników, oraz o wykorzystywane kolokwializmy. Temu masz zaprzestać, bardzo Cię ładnie proszę.
Imbir
17 08 2010 (23:02:48)
Nie, w ramach dbania o dobre obyczaje na naszym portalu.
Imbir
17 08 2010 (22:30:13)
Słów kilka od cioci dobra rada: waż słowa.
jazzu
17 08 2010 (17:20:14)
Nie musisz mi mówić, co mam robić, o wielki znawco.