Mii
23 05 2012 (23:32:30)
WHAT?!
Mii
21 05 2012 (08:48:02)
Anusia.
No chyba że tak, potupiemy razem ? ^^
Gack! ("Look at that mysterious figure emerging from the fog!") ;3
Zależy w stosunku do kogo :D Jeśli to bardziej formalne spotkanie to zdecydowanie tak uważam, jeśli nie, to czasami bywa zabawnie :P
Ania, gdybyś chciała porozmawiać o Poświatowskiej... wiesz, gdzie mnie szukać. :)
Astralko, możesz wejść na chwileczkę na wiadomości prywatne?
Hejoooł, Paskudo. Tutaj arcywszechmiły Groszek z gorączką ;3
A witam, witam! <bo przywitać się wypada> ; p
NO już spokojnie, usunąłem, ale nie porównuj mnie z Edwardem xD bo zacznę wrzucać opisy kubka z kawą :)
Katarzynka się zalogowała i nie wylogowała. Tak więc pozdrawia Groszek.
Czy ostatnim zdaniem chciałaś zasugerować, że mnie wyganiasz? To było iście paskudne posunięcie. Chyba się już do Ciebie nie odezwę. U nas zawsze cicho, sza :D
Lemony Snicket mógłby Ci pozazdrościć wyobraźni. Jesteś tak paskudnie naiwna, że myślisz, że inni ludzie są również tak paskudnie naiwni, żeby uwierzyć, że jestem paskudna. Myślę, że nawet rodzeństwo Baudelaire'ów nie doświadczyło tylu nieszczęść z Hrabią Olafem, co Ty ze mną. Ale co się dziwić - to Ty zaprowadziłaś mnie do lasu pełnego psów, ptaków i gwałcicieli. Możesz sobie pogratulować rozsądku. Jesteś tak paskudnie paskudna, że nawet Tomek przy Tobie wygląda na aniołka. Jeszcze się spotkamy, na skajpaju, a wtedy pożałujesz! I wtedy żaden M. Z. Cię nie obroni, co to, to nie!
A wiesz, siedzę sobie u takiej paskudnej Ani, na pewno nie znasz, taka Starowicz. Ładny ma pokój. Właśnie sobie wyszła na balkon, to mogę ją trochę poobgadywać. Paskudnie wychodzi na zdjęciach, no zaiste naprawdę paskudnie, jak na prawdziwą Paskudę przystało. Pójdę z nią dzisiaj do Filozoficznej, wypijemy sobie czekoladę i znowu będzie się chciała zabić 12 listopada. No, doprawdy, ja nie mogę z tą dziewczyną.
Ale masz paskudnie ładnego avatara ;3
Gdybym nie znała siebie, to powiedziałabym, że największa, jaką znam ;p
i zeszłaś (ze skajpaja), Paskudo :/
Kochana Astralko, równiez mam nadzieję równocześnie niewątpiąc, iż tak się właśnie stanie :). Miałam nieraz okazje czytać Twoje wypowiedzi i moge stwierdzić, że nie masz mi co tak pisać, skoro sama jesteś wyjątkowo radosną, sympatyczną i świetną osoba, pełną pasji ;p. Żałuję tylko, że zdecydowałaś sie usunąć swoje prace ...