Oj niestety, nic mi nie przychodzi do głowy. Ja bym napisał do kogoś z działu wiersze: subtelnego demona, Astralki albo Fauna ;)
dzięki za komentarze i przydatne rady
pozdrawiam
bardzo dziękuję za taki komentarz i tą piątkę ; ), miło słyszeć takie słowa :) no mam nadzieję, że jakoś się pomału szlifuję :) dziękuję jeszcze raz ;)
Dzień Dobry, dziękuje za komentarz, osobiście nie znam Arkadiusza Buczkę, ani jego twórczości nie znam. Tak szczerze powiedziawszy, staram się narzucić własny styl, jak i własne obrazy w wierszach, nie lubię do nikogo się porównywać, po prostu jestem sobą. Tak masz rację w moim wydaniu, można to albo pokochać albo znienawidzić. ;]
PS: Sam jestem ciekaw jakie odniesiesz wrażenie po przeczytaniu reszty moich prac. Pozdrawiam.
aha.. ;/ nom, ok dzięki za 4 :) i za ten komentarz, przynajmniej wiem co jest nie tak, przyda mi się na przyszłość ; ).
seska
29 06 2011 (20:23:07)
jasne już zrobione, bierzmy co drugi, ja jeden, Ty jeden :D
Jeżeli lubisz "mnie" czytać to ściągnij sobie mój mały zbiór.
http://chomikuj.pl/Wierszomen/Moje+Wiersze/13+Wierszy+Przeci*c4*99tnych/13+Wierszy+Przeci*c4*99tnych,724198298.odt
Ja jestem usprawiedliwiona - miałam problemy z netem i kompem !! ;D... No a tak po za tym to, bywa ^^
Tak, przeoczylas moj wyjazd za granice, gdzie nie mam stalego dostepu do Internetu. A portal sie wali, jak zresta kilkaset razy wczesniej. Zaskakujace jest to, ze zawsze jakos stajemy na nogi. Nie wiem czy uda mi sie komentowac, ale sie postaram. Tymczasem ide pilnowac dziecka. Ciao.
Byłem na urlopie 5 dniowym. Nie jedzie się na urlop, aby przesiadywać przed komputerem lecz po to, aby wypocząć. Pozdrawiam ;)
jazzu
20 06 2011 (21:55:58)
Powiem tak 2 tygodnie byłem odcięty od neta, a teraz mam sesję. Ale jak znajdę chwilę to zajrzę.
Zoso
20 06 2011 (21:32:26)
no na pewno wiele rzeczy ocenię, z pewnością tyłki wielu znajomych na zakończeniu roku na przykład..
Lete
20 06 2011 (18:31:48)
Proszę bardzo - wyjaśnienie w skrócie;). Tak, jak zauważyłaś, to jedna, wielka metafora. Podmiot liryczny opisuje nam poranek z małym dzieckiem. Pierwsza strofa : promienie słoneczne rozbudzają dziecko. A później, tak jak myślałaś, tu usta, oczy, cała twarzyczka. Podmiot wsłuchuje się w bicie serca. I dostrzega, że to dziecko, jest dla niego czymś znacznie więcej – wszystkim, całym światem. Tylko zamiast świata, wybrałam tu miasto - w pierwszej strofie ukazany jest fragment miasta, a później dziecko, również jako „centrum życia”. Dzięki za prawdziwość komentarza.:)
Daj mi jeszcze kilka dni na ostateczne zakończenie sesji i jestem do dyspozycji ;)
Też używam wiele emotikonek ;D
Lete
20 06 2011 (15:03:42)
Hej. Jestem na próbnym od około 26 maja. Udzielam się, interpretuje, oceniam, tylko nie akceptuje prac, zostawiam to pełnoprawnemu redaktorowi ( jedynie pisze sugestie w komentarzu). Myślę, że jest to bardziej fair wobec autora wiersza, który oceniam. Myślałam żeby zacząć akceptować, usuwać itp. kiedy skończę okres próbny. Pozdrawiam.;)
Cieszę się że chcesz mnie czytać , hmm w tej jednej linijce miało być faktycznie rozdzielenie ale nie zauważyłem że jest błąd w wordzie i stąd ten błąd ;p
hej ;*
Jeśli to możliwe mogłabyś skomentować moją ostatnio dodaną pracę ?? ;**
Z góry dziękuje ;**
Nie znam ostatecznego koloru koszulki, a co ważniejsze - rozmiaru!
I wiersz napisałem... Łoo. "Dwadzieścia jeden gramów"
"Mimo wszystko.. "? Myślę, że trudno nazwać poetę profesjonalistą, jednakże dziękuję. Za komentarz również. Miłej nocy!
Będę ćwiczyć, będę, obiecuję! Codziennie coś napiszę, o.
P.S. Dodałem już - "Dramat egzystencji".
Tak, wiem, wiem... Póki co jestem zielony jeśli chodzi o poezję. Może z opowiadaniem pójdzie mi lepiej. Ale ma póki co 8 stron.
jazzu
10 04 2011 (20:36:10)
Mówisz, że opcja noga-tyłek jest formą motywacji, hm przemyślę to, a do Poznania zapraszam zawsze:) Oj jak ja bym chciał Twoje egzaminy napisać:D Ja na poprawianie matury spóźniłem się o 1 dzień xD może w przyszłym roku:D teraz sam muszę coś napisać, a nie komentować:D
jazzu
09 04 2011 (16:08:34)
Nauką do poprawki egzaminu z ekologii, której szczerze nie cierpię i nie lubię się jej uczyć, a mam czas na to do piątku;p
jazzu
08 04 2011 (21:55:39)
Może jutro jak znajdę w sobie chociaż krztę motywacji do oceniania wierszy:)
Gratuluje świetnego i motywującego raportu ;) ;** Wiedziałam, że Ci się uda ;**
Coś koło połowy marca.. A co? Robię coś nie tak?
Ale ja zaczynam już długo, mam dość tego zaczynania...
Kiedy pisałam swój wiersz: "Pierwowzór" pisałam go hm powiedzmy pod wpływem znalezienia jakiegoś nowszego tematu. Jak widzę nie wyszło- trudno są wzloty i upadki :P
Ogólnie chodziło mi w moim wierszu o osobę, która jest 'zamknięta' w sobie tzn. nie umie się wydostać z własnego świata. Pierwsza strofa miała oznaczać taki skrótowy opis życia pod. liry. od dzieciństwa przeskoczyłam do starości. Potem pisałam o tym, że ta osoba by zapomnieć o swoich złych chwilach w życiu i ogólnie o sobie nawet samym- piła. Potem pisałam o próbie pod. liry., który chciał zmienić coś w sobie, swoim życiu niestety nie udało mu się. I ostatnia strofa- pod. liry. miał nadzieję, że może ktoś zapamięta go jako człowieka teoretycznie szarego jak cała reszta populacji a tak naprawdę jako kogoś kto osiągnął w życiu coś ponadczasowego. Taki był zamysł podczas pisania. Widocznie nie napisałam tego klarownie i zrozumiale.
I nie, nie jestem zła za ocenę ;)
Ha! Masz nowy awatar !! Boski ;**
Kolejny wiesz gnije w poczekalni :P
http://wpmt.pl/prace/wiersze/slonce-14704
Totek
22 03 2011 (14:48:36)
Dziękuję ocenę i jakże miły komentarz :D
Czy tylko mi się nie wyświetla Twój avatar? ;]
Jedynie kogo lubię czytać to Halinę Poświatowską i Rafała Wojaczka.
hmm pytałaś mnie czy czytuję Kinga, nie nigdy nie czytałem prace tego autora, wszystko to co opisuję w swoich wierszach, to czysta wyobraźnia jak i rzeczywistość. lubię byc oryginalny, cieszy mnie że sądzisz że mogę zajść bardzo wysoko, ale dla mnie to tylko zabawa słowem i to wszystko ;] nie jestem poetą i nigdy nie byłem ;]. pozdrawiam oryginalny.
Dzięki za komentarz, ale jeszcze daleko mi do dobrego pisania ;] ale dzięki za przeczytanie, pozdrawiam.
siedzę i czekam na Ciebie ;))
Tak teraz mamy dwa powody o opijania xD ;**
Masz być!! Byłam dzisiaj i śmiesznie było xD ;) Przyjdź wiesz jaki ten 'sercanin' świetny xD haha padniesz jak usłyszysz jak on czyta ;)) Będziesz ? zastanów się i odpowiedz... a co do dedykacji hmmm... no to bez ostatniego od "...". Trudno :)
Ciesz się moim spokojem i opanowaniem, no i ciesz się moją zapobiegliwością ;) oczywiście mam tą dedykacje zapisaną pod wierszem na komputerze i powinna brzmieć "I znów dla Pewnej Osoby, która wywarła niemały wpływ na moją psychikę i twórczość, oraz wryła się w moją pamięć już na wieki. Mimo wszystko, dziękuje Ci, między innymi za zmianę mojego dotychczasowego życia.
...Jak dobrze byłoby mi opaść... I zasnąć w Twoich wspomnieniach...." Więc skopiuj sobie i napraw błąd ;** A jeszcze jak tu pisze, będziesz w szkole jutro i po jutrze ? ;> ;))
Gratuluje !!! ;*** <ha! Szefowo ^^> ;**
Straszysz, że znów jakiś błąd jest. U siebie napisałem :P
No zrób coś z tym awatarem bo straszysz ;P
Właśnie się zabieram do komentowania którejś z dodanych prac :)
http://wpmt.pl/prace/wiersze/list-do-boga-14682
http://wpmt.pl/prace/wiersze/dom-dziecka-14683
Te dwa wiersze nie zostały jeszcze sprawdzone, mogła byś to zrobić? z góry dziękuję
Jeszcze raz, moje gratulacje ;p
Dziękuje ;*
Nigdy nie będę lepsza od Ciebie, ale dzięki <hehe tak się można wykłócać wieczność, jeśli dalej będziesz obstawiać swoje ;**>
;*
No ok. mi nie przeszkadza, tak tylko podzieliłem się spostrzeżeniem :)
Zoso
13 03 2011 (18:18:33)
You welcome;)
ok ;) może być nawet jutro, chodzi mi jedynie o to byś w ogóle to zrobiła ;*
Napisałaś, że później (kiedyś ;)) zinterpretujesz mój wiersz "Patologia snów", jakbyś mogła go skomentować dość szczegółowo to byłabym ci naprawdę wdzięczna, ponieważ zależy mi na Twojej opinii. Z góry dziękuje ;**
;**
Dzięki bardzo za komentarz do pracy. Postaram się zredukować błędy interpunkcyjne. Od zawsze mam z nimi problemy. Musicie wybaczyć ;) pozdrawiam
Jeśli postanawiasz dodawać prace skomentowane wcześniej przez próbnych, przeczytaj najpierw tą prace i komentarz. Oni po to są na próbnym, abyśmy my, pełnoprawni redaktorzy, im pomagali i byli dla nich wzorem, a nie bezmyślnie klikali akceptuj. Chodzi mi w tym momencie o wiersz "czerwony kur", w którym Asia zaznaczyła, że wiersz należy skorygować, choć sama powinnaś zwrócić na to uwagę, bo chodziło o tytuł. Albo trzymamy się regulaminu, albo mamy tu anarchię. Poprawiam ten nieszczęsny tytuł i proszę, abyś sumienniej wykonywała swoją pracę. Zresztą nie chodzi tu tylko o Ciebie, to nie pierwszy raz, gdy widzę, że wiersz został dodany bez edycji, której nie mogła dokonać osoba nieuprawniona do tego.
L24
09 03 2011 (17:19:08)
Mam spory problem bo w dalszym ciągu nie mogę "dobrać się" do Twojego nowego numeru gg. Z drugiej strony cieszę się niezmiernie że rozwiałaś moje wątpliwości co do Twojej długiej nieobecności. :)
No właśnie! ;)
Bo to My xD
Dziękuję za wyczerpujący komentarz. Jest bardzo interesujący. Tak się składa,że już wcześniej jedną moją pracę oceniłaś. Także to nie pirwsza Twoja przygoda z moimi pracami:)Może skusisz się zerknąć na inne??
Na początku bałam się tego wiersza. ale jak go rozgryzłam, to strasznie mi się spodobał. ;D Cieszę się że interpretacja Ci się podoba, bo starałam się jak najdokładniej wniknąć w głąb. ;]
Ja świetna pf... ;**
A co tam śmietnisko xD MY rządzimy to nasze komentarze też rządzą. One są 'ze złota' ^^
Nie no na serio.
TAK! jesteś moim niepodważalnym autorytetem ;**
I czekam z utęsknieniem na Twoją opinię xD ;P
;**
poprawiłam się. sprawdź sama. wiersz trudny i niesamowity.
Ha! Widzę, że wróciłaś do pisania swoich strasznie długich komentarzy ;)
To dobrze ;) Nareszcie w pełni 'wróciłaś' do swojej roli ^^
Autorytecie xD
Tak, tak ciągle jutro i jutro ;)
Ale jak wiesz ja jestem człowiek cierpliwy więc czekanie mnie nie zabije xD
Postaram się przyjechać, tylko jeszcze nie znam daty ;**
Zoso
06 03 2011 (15:39:52)
i okropnie skromna;)
Zoso
06 03 2011 (12:44:19)
interesująco-fajny masz sposób pisania i zadziwiająco szybko potrafisz ocenić oględnie człowieka po zwykłej, pisemnej wypowiedzi;) mam się bać?
Zoso
05 03 2011 (23:20:40)
p.s. zapomniałem. Kolumbów miałem na myśli odwołując się do XX-sto wiecznego pokolenia Kolumbów;) Jednak twoja interpretacja jest również na bardzo wysokim poziomie.
Zoso
05 03 2011 (23:17:59)
Nic dodać nic ująć. Pozostawiłaś mnie wypalonego z wszelkich niedomówień, których we własnej interpretacji nie stworzyłem. (to chyba gramatycznie źle napisane zdanie:D)
Praca powstała stosunkowo szybko, w emocjach, chyba w godzinę... dziękuję to odpowiednie słowo. Takie komentarze warto czytać i dla takich opinii warto dalej 'bawić' się w poezję!
Dobranoc:)
Wiem też żałuje :( Ale nie mogłam...
Jak Ty tak w ogóle możesz olewać P. Stopel ??? ;D
I co Ty jej powiesz ?? ;)
hmm... ;**
ehh.. no więc chyba lepiej by wyszło jakbym pojechała tym autobusem... No cóż zostałam w domku - ale sobie to jeszcze odrobię i przyjadę do Ciebie ;** A co tam u Ciebie tak w ogóle ?
Nie jesteś tempa! ;P Trafiłaś w dokładnie zamierzoną interpretację. To mnie właśnie cieszy, że ktoś w końcu powoli dostrzega moje przesłania. Inni piszą wyłącznie masz dobre pióra, czekam na kolejne, a ten wiersz jest dobry, krytykują formy, bądź zapis, a przecież to jest portal. Jakby się drukowało w wydawnictwie tomik, to tam jest korekta ;) Chodzi przede wszystkim o przesłanie, o odczuciach, jakie ten wiersz niesie i cieszę się, że ty dostrzegłaś w tym wierszu, coś co zauważyłaś w głębi siebie. Dziękuję jeszcze raz, a ja dalej szukam tego "bakcyla" pisarstwa do skutku, aż będę wyśmienity;P
W tym wierszu, który bardzo dobrze zinterpretowałaś nie chodzi o śmierć lecz o chwile, osoby, które spotyka się raz i już nigdy więcej się ich nie zobaczy, więc zostały tylko po nich wspomnienia, chwile... Ale oczywiście wiersz po części ma być swoją zagadką, a czytelnik zawsze dopisze swoją historię, to jest wtedy ciekawe ;) dziękuję serdecznie i życzę miłego wieczoru, a właściwie nocy:P
Pozdrawiam!
Gwarantuje, że nikt nawet kompa bez mojego hasła <hihihi> nie włączy xD a do archiwum to już w ogóle nikt wstępu nie ma ;)
A zaraz wejdę na gg ;)
hmm... ja do niej jadę chyba w sobotę i do niedzieli, bo nie mam kasy na bilet xD a nie chce jechać bez... Hmmm, a Ty o której masz te lekcje gry?
No to ją za włosy do Ciebie zaciągnę ;)
Oczywiście, że przyjdziemy... I co tylko na chwilę?! Chyba, że ta chwila będzie trwała dość długo xd
Przejdziemy się, porobimy sobie zdjęcia i takie tam ;**
a żebyś wiedziała, że będzie się działo ;*
Tak u Sumowej, będziemy sobie łaziły 'naszą' trasą ^^ będzie śmiesznie... Hm... A ty daleko od niej mieszkasz? ;)
No jak najszybciej ;)
Będę na weekend tam <w twojej miejscowości> xD :**
To możemy opijać ;**
O nie! Tu już przesadziłaś xD
To wcale a wcale nie prawda ;) Mylisz się ;**
Ha! Już dawno twierdziłam, że piszesz WSPANIALE!
A teraz dowód w twoich pracach ;*
xD <musiałam ;)> ;*
Przyjemnością było dla mnie skomentowanie twojego wiersza, więc nie ma za co dziękować ;) Tak naprawdę to już wcześniej zastanawiałam się czy nie skomentować go, ale myślałam, że jest ponad moje siły. Dopiero kiedy ty 'zmobilizowałaś' mnie do pracy i zauważyłam, że jakoś nikt nie chce twojego wiersza ocenić to ruszyłam tyłek...
Przepraszam jeśli coś nie do końca wytłumaczyłam czy źle zinterpretowałam bądź napisałam, ale dopiero co zaczynam bardziej szczegółowo pisać komentarze.
http://forumzn.pl/wpmt-f97/reklama-wpmt-i-wspolpraca-pilne-dla-redakcji-t22725.html
tak, marudź mi ile chcesz ;) Dziękuje, że we mnie wierzyłaś ;** Ha ! co do av. to trzeba było coś zmienić w związku z tym awansem. ;)
Skoro nie wiesz jak obiektywnie to ocenić to niech to zrobi inna osoba :)
Ogólnie prostota tego wiersza jest celowa i jak zauważyłaś, że wszystko jest podane na tacy. Zabieg ten choć trudny do zrozumienia jest po to, by pokazać jak bardzo płytko współcześnie myślą ludzie, z rymami jest to samo. Oczywiście rozumiem twoją ocenę.
Bo ogólnie masakra w ostatnim czasie. Sama tego nie ogarnę :) A ostatnio rzadko widzę innych redaktorów.
Bierzesz się za komentowanie wierszy, które się mnożą w oczach? :)
Souldier to hmm... to pomysł na moją nową płytę :) Jest to nikt inny jak ja, tylko mam na przedstawienie siebie własny pomysł. Właśnie sama zauważyłaś, że tekst jest bardzo opiniotwórczy i symbolizuje jakiś pewien tam pogląd. Katolickość u mnie jest trochę problemowa i może też dlatego z tym JPII tak dobrze przyuważyłaś, bo katolicyzm to trochę "wiara w Kościół". Jak widzisz jestem trochę z boku. No co mogę powiedzieć? Jak będzie cała płyta to podeślę Ci nie tylko lirykę ale już całość.
W poczekalni są jeszcze teksty ode mnie. Jeden bardzo plastyczny, a jeden o religii, więc jeśli chcesz więcej, czy tam żądasz więcej to można sprawdzać :) Chyba, że tam nie możesz wejść czy coś, bo jeszcze nie ogarnąłem działania tego portalu.
Nie, wszystko okay. Tylko łatwiej byłoby chyba (jeśli nie chciałaś sama) poprosić choćby Dawida, który komentował pierwszą wersją, aby to edytował. Chodzi mi tylko o niezapychanie kolejki. No ale już nieważne, miłego dnia! ;)
Dlaczego usunęłaś wiersz "Z miłością, Pamięci moja, z miłością...", skoro nowa wersja różni się od poprzedniej jedynie brakiem dwu kwadratowych nawiasów i gwiazdki?
jazzu
08 01 2011 (22:00:33)
Ja cały Tomik taki piszę, jestem w połowie drogi:D każdy krąg wyznacza tematykę w jakiej będą wiersze:D
jazzu
08 01 2011 (21:50:25)
To już wiesz jaki ja mam fun pisząc moje okrutne wiersze:)
Zoso
06 01 2011 (21:19:07)
niskość tylko w sensie czysto-fizycznym, abyś mogła sobie mnie dokładniej wyobrazić, wbrew "wierszowym" być może oczywiście pozorom mam "dosyć" wysokie ego ;). pozdrawiam Panią Redaktor w takim razie kłaniając się w pas. ;)
Zoso
06 01 2011 (21:11:16)
Więc jeśli nie wiesz co powiedzieć, naprawdę - nie musisz pisać więcej. Domyśliłbym się po zwrocie "równie genialny (i zakręcony) utwór" :). Jednak pragnę podziękować, za szacunek do mojej stosunkowo niskiej osóbki i chęć pisania czegoś - bardzo ciekawego zresztą - więcej. Cierpię na bezsenność jak najdzie mnie na to ochota, aktualnie jestem chory, więc wolę popisać i porozpływać się w brzmieniach niż tracić czasu na spanie - dzięki :)
hehe.... tak myślałem, że Ci się spodoba ;D. Także szczęśliwego nowego roku ;*.
" czyli widzę, że bez sensu jest podawać Tobie jakiekolwiek argumenty " Otóż wcale nie. Jeśli jakiś wyda mi się sensowny... xD //
" Ignorujesz moje 'argumenty', jakiekolwiek by nie były; 'olewasz' kwestię istnienia Boga/nie wiesz, co masz przez to rozumieć - a więc w pewnym sensie jest Ci On obojętny, bo nie robisz nic, aby zrozumieć Jego istotę, a mimo to cała ta sprawa interesuje Cię na tyle, że nazywać się ignostykiem <no i wyszukujesz takie pojęcia i poglądy, co MOŻE BYĆ pracochłonne> itd. "
Nawet nie w "pewnym sensie obojętny", a po prostu "obojętny". Ten mój ignostycyzm to świeży jeszcze całkiem owoc wyrosły na drodze długich przemyśleń, wyswobadzania się z katolickiej doktryny, nie wziął się bynajmniej z powietrza w każdym razie. Taki piękny akt życiowego cynizmu (ach! rozczuliłem się :). Dobrze, że zaznaczyłaś "MOŻE BYĆ" (jakby tak stawiając przy tym sformułowaniu znak zapytania), bo rzeczywiście samo wyszukiwanie pojęć i poglądów czasochłonne nie jest. //
" Moja poezja Ci w większości nie podchodzi, a więc można powiedzieć, że także moja osoba Ci nie pasi "
To - wydaje mi się, że sama nawet przyznasz - oczywisty fałsz. Twoja poezja nie może być Tobą! - rzekł przejęty Krzysztof z wyrzutem, po czym dodał - Z poezją jak z winem: albo smakuje, albo nie. //
" A jednak to, że ona Ci 'nie podchodzi' nadaje jej wartość - sprawiasz, że wiem, że ma ona jakiś, hmm, specyficzny charakter, nie jest nudna i bezosobowa "
Z początku nieco mnie ucieszyło, że moje 'nie podchodzenie' może nadawać wartości wierszom, poezji, jednak moja mina zrzedła całkowicie, gdy doczytałem to zdanie do miejsca, gdzie dowiedziałem się, że - to samo - moje 'nie podchodzenie' może świadczyć o tym, że poezja 'nie jest nudna i bezosobowa'. I to mnie ubodło! " za coś tam jej w końcu nie lubisz " Na cóż ta złośliwość? //
xD Nie, nie zorientowałem się, że jesteś gadułą. Pytasz dlaczego nie jestem redaktorem? Ale niby dlaczego miałbym nim być? Nie odnajduję przyjemności w czytaniu często debiutanckiej, mocno zróżnicowanej poezji, tym bardziej w sileniu się na mądrą recenzyjkę pod takową, czy - w ogóle pod wierszem jakimkolwiek. Swoje małe dziełka tworzę głównie intuicyjnie, starając się ponadto osiągnąć oryginalność i - jak ktoś tam gdzieś napisał - świeżość, czyli jak rozumiem nie wtórność form i treści (szczególnie form) i właśnie nie kieruję się przy tym wiedzą na temat środków stylistycznych i budowy wiersza, co czyni ze mnie kiepskiego redaktora. Piszę wiersze. Za to redaktor, na tym, czy podobnym portalu, to nie ja.
Sprawdź sobie jeszcze "ignostyk". Nie, mnie akurat nie wkurza. :)
"Dziękuję za komentarze .. Hihi, nie lubisz mnie jako autorki? :D Uroczy komplement, dzięki:**" Żaden komplement. Dziwna ironia. Jakiś kompleks? Zwyczajnie, w większości mi nie podchodzą.
Nie, nie ma żadnej "poprawy" - jak piszesz. Stale, ten sam panteizm. Pozdrawiam serdecznie :) Pozdrów przyjaciela :D
(Nie lubię personifikować boga.)
Zmieszałaś właśnie moje uczucia i... powinienem Ci za to podziękować: Dziękuję ;) Poruszyła się we mnie nie jedna struna, która mimo jakichś tam umiejętności operowania słowem - milczy, bo wysławiać się nie umie. Powiem jednak (mimo tamtego milczenia) na inny nieco temat, że trafiło do mnie słowo "wykreowali"... Faktycznie bóg, może mieć wiele twarzy, a wydaje się nawet, że nieskończenie wiele. Jednak skoro tak, to czy aby może nie ma ich wcale? Nie ma żadnej? Boskie oblicze zdaje się przyjmować kształt taki, w zależności od tego kto i jak na nie patrzy. Mój bóg jest zatem zagadką, znakiem zapytania, a miłość obiektem wiary. Twój sposób postrzegania boga jest rozczulający, w pewien sposób naturalny, czy w końcu bliski. Nie wiadomo jednak, czy prawdziwy, choć fakt, że akurat ta spośród jego twarzy jest - myślę - najpiękniejszą. Daje siłę w słabości.
Za czas jakiś winna się ukazać na portalu, praktykująca chrześcijanko, upraszana przez Cię rozszerzona wersja "Akrofobii"... Zatem już teraz zapraszam do komentowania! :P
Oczywiście, że nie byłaś. Ja tylko tak informacyjnie powiedziałem, a sam jestem redaktorem, więc wiem jak to jest(teraz miałem krótką przerwę, byc może dla tego mnie nie znasz :D)
Pozdrawiam
DV
Niestety, wszystkie wyrazy są u mnie podkreślane, gdyż mieszkam w Australii i moja wersja komputera nie obsługuje słownika polskiego, a to że mi się udało ustawić polskie litery to cud xD. Dziękuję za komentarz i ocenę.
Pozdrawiam
DV
Dziękuję za wszystkie trzy komentarze :)
Miło, że ktoś jeszcze czasem natrafi na takie starocie. ;>
Co do opisu pod moim profilem. Nie ja jestem autorem tych słów. To fragment z mojej ulubionej piosenki "Indios Bravos - A kiedy dnia pewnego" ;p
Rozumiem. Mam nadzieję, że komentarze bronią się same, informacjami w nimi zawartymi. Przytaczając te słowa miałem namyśli raczej ogół, nie bierz tak tego do siebie. Na polemikę jestem zawsze otwarty.
Sylwio,bardzo mi miło, Bartosz. Wracając do tematu, jeśli wiersz "ma coś w sobie" dopuszcza go do publikacji, mimo rażących błędów i odejścia od formy. Natomiast jeśli nie ma on w sobie zupełnie nic jest po prostu zlepkiem, uważanych za poetyckich zwrotów, słów, nie mam szans bym zaakceptował coś takiego. Stanie się on mniej więcej śmieciem do którego nikt nie wróci, ale z moim podpisem jako zaakceptowany. Co do surowości mojej oceny, przyda się “Łyżka dziegciu w beczce miodu” patrząc na ogół. Poza tym nawet przy najgorszych pracach wymieniem to, co stanowi na kicz, czy inną przyczynę odrzucenia pracy. Staram się być sprawiedliwy. Zawsze masz prawo do polemiki z moją oceną. Pozdrawiam.
Chętnie to szerzej bym przeplotkował, jakbyś może chciała napisać, to moje gg to 28711699.
Szczerze? Spodziewałem się raczej postawienia w tym przypadku wyższej, ale koleżanka pewno nie wzięła pod uwage, że to jeden z moich pierwszych, a w ogóle ja mam to do siebie że jestem jak sprężynka, raz się sprężam i jestem ścisły, raz się rozwlekam i filozofuję, wszystko kwestia nastroju mojego, rozmówcy oraz klimatu na zewnątrz rozmawiających, ale fajnie, że w ogóle brałaś pod uwagę 4, a nie tylko spisałaś to na karę 3. Rymy w tym tworze? Szczerze, na początku miałobyć to kolejne sonetopobodnecoś, ale potem okazało się, że wyszedł mi taki ścisły, choć nie do konca układ: abbabbabbabba, co mi się spodobało i jak los chciał, tak zostawiłem, mimo że byłem świadom, że odebrane może zostać negatywnie, miałem nadzieję, że chociaż za oryginalność kompozycji plusik dostanie, jednak, jak to zwykle bywa, przeliczyłem się. Pozdrawiam i dziękuję za dobrnięcie do końca mych długaśnych i nudnaśnych wywodów...
Czy mogę Ciebie AnonimowaFankoPoezji, prosić o sprawdzenie, czy byłabyś fanką poezji pod poniższym linkiem:
http://wpmt.pl/prace/wiersze/mlodosc-autsajderowa-13214
dziękuję bardzo za przeczytanie prośby do końca..
Dziękuję za spowodowanie uśmiechu na dobry początek po powrocie,jestem megaogromnie wdzięczny.
cudzy
05 11 2010 (15:57:24)
Jeżeli możesz, to odezwij się do mnie na GG : 6614741 . :) Pozdrawiam.
To ja biorę kokainę, a Ty tatę.
Tylko coś napiszę, nie musisz odpowiadać dzisiaj/kiedykolwiek. Nie chodziło mi, że się mało udzielasz - nie mi to oceniać. Chodziło mi o indywidualną sytuację. Powodzenia
Dobrze, już się nie kłóćmy. Zajmij się kolejką, a jak będziesz miała więcej czasu to wtedy porozmawiamy, ok?:) I przepraszam. Taki temperament wybuchowy.
Odczytanie intencji użytkownika - 15.
Oczywiście, do godziny na pewno. Tylko teraz mam wróciła i latam po domu;)
Nie lubię wierszy cudzego, ale ok. Miłej pracy Sylvia.
A nie w czasie takiego zastoju w panelu... prawda?
Chyba powinnaś oceniać w pierwszej kolejności wiersze w kolejce, w panelu, a nie stare i skomentowane niejednokrotnie? Niektórzy, już nawet nie mówię o sobie, czekają na ocenę po kilka dni...
Nie spodziewałam się, że ten wiersz zdobędzie tak wysoką ocenę. Bardzo dziękuję. Wychodzi z tego, że nocna wena pod wpływem złości i goryczy, jest dla mnie najlepsza. Pozdrawiam ;)
Fakt, poezja to przyjemność, ale w moim przypadku tylko czytanie i interpretowanie. Nie znoszę oceniania poezji, ponieważ nie mam, aż tak złożonej wiedzy na ten temat i prawdę mówiąc jestem amatorem w tej dziedzinie. Piszę, bo piszę (prawie pięcioletni staż), ale cóż, ekspert ze mnie żaden. A w prozie siedzę od szóstego roku życia, więc ta płaszczyzna jest dla mnie stokroć pewniejsza. Żeby oczywiście nie było, czytam od szóstego roku życia, a piszę (tak oficjalnie) od ósmego. W siódmym zaczęłam składać jakieś bezsensowne zdania. ;) Przepraszam, rozgadałam się, ale to cecha wrodzona. Recesywna w rodzinie, a u mnie wręcz za bardzo rozwinięta. Pozdrawiam i życzę wytrwałości. ;)
Dziękuję za konstruktywny i pouczający komentarz. ;) Będzie jeszcze druga część 'Cieni' jako, że postanowiłam zrobić taką mini serię.
Widzę, że jesteś redaktorem próbnym, przez co i ja niedawno przechodziłam, a dokładniej w sierpniu. Dopiero od września jestem pełnoprawnym redaktorem w prozie, więc można powiedzieć, że to niedługi staż. Podjęłaś się sfery wierszy, części trudnej i złożonej (choć i proza jest taka, żeby nie było!). Pozostaje mi jeszcze życzyć Ci powodzenia, a Tobie nie dziękować. Bo chyba nie chcesz zapeszać, no nie? ;D
Widzę, że Dawid już się Tobą zajął, jednak gdybyś wolała porozmawiać z kobietą (;p) zostawiam swoje gg 10008128. Jestem zazwyczaj na niewidoku, więc pisz śmiało, kiedy chcesz, na pewno się odezwę. Pozdrawiam :)
jazzu
10 09 2010 (21:29:13)
Zapraszam Ciebie na gadu (2797205), będziemy mogli się poznać poza wierszami:) I czekamy na podanie:)
jazzu
10 09 2010 (19:47:39)
Witaj, jak zauważyłaś opis z profilu niewiele mówi, ale poprzez moje poezyje można mnie poznać, szczególnie po "CV". Cieszę się, że nie boisz się przekazać swoich przemyśleń w komentarzach. Takich ludzi nam brakuje, także jak koleżanka niżej zaproponowała, także ja zapraszam do naszego grona:)
Witam! Przepraszam, że tak wprost, ale czy nie zechciałabyś dołączyć do grona redaktorów? Piszesz mądre, dobre, konstruktywne komentarze. Myślę, że powinnaś się spróbować :)
Zaspokoiłaś moją ciekawość :)