Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Igussa
Imię: Iga
Skąd: Sulejów
O sobie: Młoda...ale nie głupia... Jestem jaka jestem i już się nie zmienię...
Napisanych prac:
- wiersze: 4
- recenzje: 2
- wywiady: 1

Średnia ocen: 4.0
Użytkownik uzyskał: 48 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Sprężyna" 05.04.2009
"Otchłań" 05.04.2009
"Śmigus Dyngus" 05.04.2009
"Mój stróż" 05.02.2009
"Taka sama" 31.03.2009

Inne prace tego autora:
"Codzienność" 12.02.2009
"Taka sama" 31.03.2009
"Sprężyna" 05.04.2009
"Mój stróż" 05.02.2009
"Śmigus Dyngus" 05.04.2009


Najnowsze wywiady (wszystkie):
"Patrzeć i nie widzieć -..." - aubrey
"Pudełko pełne pomysłów" - Kamil M. Jaszczak
"Milczenie owiec" - Angelika596
"Pięć pytań do: Beaty..." - MGryglicki
"Białoruś - fascynująca..." - Embriana
"Oczami ateisty" - Ancilla
"Misja od Boga" - DonVendetta
"Drugie JA" - wariatka aki
"Biała suknia, welon i..." - Dawied
"Czekoladowy biznes" - Lilka

Śmigus Dyngus

Śmigus Dyngus to powszechnie znane święto. Oblewamy znajomych wodą, ale jak było kiedyś? Na ten temat opowiedzą nam 2 specjalistki: Gospodyni wiejska - Pani Łucja oraz jej wnuczka Matylda.


IS.: Dziękuje, że zgodziłyście się udzielić mi wywiadu i opowiedzieć o dawnych zwyczajach Wielkanocnych.

PŁ.: Dla nas to czysta przyjemność

IS.: Czy może mi Pani opowiedzieć jak obchodzono Śmigusa Dyngusa w pani młodości?

PŁ.: To było tak dawno temu. Pamiętam, że rankiem, gdy szłam po wodę, chłopcy chowali się za murkiem, a potem z dzikim krzykiem oblewali mnie lodowatą wodą z wiadra.

M.: Czy tylko Ciebie tak oblewali, babciu?

PŁ.: Oczywiście, że nie. Każda z młodych dziewcząt była cała mokra. Jeśli jakiejś udało się pozostać suchą był to dla niej ogromny wstyd.

IS.: Wstyd?

PŁ.: Tak, drogie dziecko. Oblanie wodą oznaczało, że dziewczyna się chłopcom podoba.
Powiem Wam, że macie bardzo dobrze. Kilka kropli wody z jajka-psikawki i po sprawie, ale jaka zabawa Was omija. Moja mama opowiadała mi jak chłopcy wrzucali je do stawu, a jeśli wciąż był lód to do przerębli.

IS.: Brrrrr! Na samą myśl dostaje gęsiej skórki. A może wie pani jak było jeszcze wcześniej?

PŁ.: Wiem, ale bardzo mało. Pamiętam coś z opowiadań mojej babci, która wiedziała o tych rzeczach z rodzinnych podań. Wtedy Śmigus Dyngus nie miał nic wspólnego z wodą. Chłopcy delikatnie chłostali dziewczęta po nogach, które aby się od nich uwolnić dawały im pisanki.

IS.: Ciekawe od kiedy obchodzone jest to święto?

M.: Babciu, miałaś kiedyś książkę o Wielkanocy, może tam coś znajdziesz.

PŁ.: Tak, tak. Zaznaczyłam sobie kilka fragmentów. Posłuchajcie:
"Lud wiejski, dosyć wiernie trzymający się obyczaju starego, pocieszny wyprawia dyngus alias śmigus, a mianowicie koło studzien. Parobcy od rana gromadzą się, czatując na dziewki idące czerpać wodę i tam, porwawszy między siebie jedną, leją na nią wodę wiadrami albo zanurzają ją w stawie, a niekiedy w przerębli, jeżeli lód jeszcze trzyma. W miastach oblewanie się wodą nie jest powszechnie przyjętym."

M.: W tej książce jest napisane wszystko, o czym mówiłaś!

PŁ.: "Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować [...], ani do wody ciągnąć, bo swawole i dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego."
Te wzmianki pochodzą z XV wieku. Widzicie jakie to święto jest stare?

IS.: Tak, bardzo. Czy na zakończenie zdradzi nam pani jakiś sekret na udane święta?

PŁ.: Najlepszą receptą na udane święta jest pełna rodzina i miłość.

IS.: Dziękuje za wywiad

PŁ.: Nie ma sprawy.

M.: Do zobaczenia!



        Dedykacja: Dla Pani Łucji

Ocena: 4.333
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 05.04.2009r.

1     

Astralka 10 04 2009 (10:02:29)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Tego w ogóle się nie dało czytać. Poprawiłam trochę, żeby chociaż "jakoś" wyglądało. Wywiad właściwie krótki. Nie jestem przekonana co do tego, że PŁ. cytowała takie obszerne, fachowe fragmenty...Prędzej by je opowiedziała. Przykro mi, ale ja jestem na nie.

BlackQueen 05 04 2009 (19:40:21)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Fajnie. Sama to wszystko wymyśliłaś? xD

Pcheła 05 04 2009 (19:34:35)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Całkiem ciekawy temat, szczerze mówiąc nigdy Śmigus Dyngus mnie nie interesował w taki sposób, by szukać o nim informacje. Osobiście wiedziałam tylko parę rzeczy, o których wspomniała pani Łucja. Mimo wszystko nie mam zastrzeżeń. Staraj się tylko nie stawiać ciągle wielokropków (...), bo są zupełnie niepotrzebne. Poprawiłam parę błędów językowych i stylistycznych. Pamiętaj też o interpunkcji. Całość na 5.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(9): 8 gości i 1 zarejestrowanych: exother

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl