warto go przeczytać
Wywiad ten przeprowadziłam z Joanną Lewandowską, jedną z nastolatek zakochanych w muzyce hip-hop.
Ja: Pierwsze podstawowe pytanie z mojej strony to, jaką rolę w Twoim życiu pełni
hip-hop?
Joanna: Bardzo dużą, ponieważ muzyka ta towarzyszy mi od dłuższego czasu, pozwala mi się zrelaksować, oraz zmusza do refleksji.
Ja: A co z kulturą? Utożsamiasz się z nią?
Joanna: Osobiście nie utożsamiam się z kulturą hip-hop, bo w moim przypadku na słuchaniu muzyki praktycznie się kończy, ale mam wielu znajomych, którzy są przesiąknięci tą muzyką i ja odbieram to jak najbardziej pozytywnie. Nie uważam, tak jak głoszą stereotypy, że hip-hop ma zły wpływ na młodzież, bo są to dla mnie śmieszne twierdzenia ludzi, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia.
Ja: Powiedziałaś, że takie stereotypy głoszą ludzie, którzy nie mają pojęcia o tej kulturze a mimo to się wypowiadają. Skąd to się bierze?
Joanna: Bierze się to z tego, że ludzie lubią komentować to, czego nie znają. Młodzież często schodzi na złą drogę i łatwiej jest zrzucić winę na muzykę i towarzystwo, nie patrząc na to, że bardzo często młodzi ludzie nie mają odpowiednich perspektyw i wzorców do naśladowania. Po co obwiniać siebie lub szukać przyczyny problemu jak można rozpowszechniać głupoty? Poza tym często niewiedza sprawia,że ludzie wymyślają sobie różne rzeczy a reszta w to wierzy.
Ja: Tak samo jest z tańcem,chodzi mi tu o break dance. Dlaczego ciągle jest on mniej uznawany niż tańce na przykład latynoamerykańskie?
Joanna: To jest kwestia gustu i zainteresowania. Niektórzy uważają,że jeśli ktoś nie pobiera nauk w profesjonalnej szkole to nic nie potrafi, a tak naprawdę break dance to także sztuka. Teraz upowszechnił się ten taniec więc myślę, że powoli te stereotypy zanikną.
Ja: A co powiesz na temat 'ulicznych raperów', jakich artystów słuchasz i dlaczego akurat oni? Czy tacy ludzie potrafią wnieść coś nowego na polską scenę?
Joanna: Mogłabym polecić Ostrego, Molestę, Sokoła, Eldo i wielu wielu innych artystów, którzy mają duży przekaz i potrafią wiele wnieść na polską scenę. Poruszają oni problemy, które dotyczą każdego z nas i pozwalają na refleksje. W hip-hopie ważne jest to, żeby być prawdziwym i w swoich tekstach zawierać to co się czuje. Śmieszą mnie artyści, którzy 'lansują' się hip-hopem, bo to dobry sposób na zarabianie pieniędzy.
Ja: Kultura hip-hop wywodzi się z ze zmarginalizowanych małych środowisk,które często są odrzucane przez środowisko. Większość z nas myśli, że ta muzyka to tylko narkotyki, chęć władzy i szybki seks. Jak mogłabyś zdementować te stwierdzenia? Czy może jest w nich trochę prawdy?
Joanna: Teraz są takie czasy, że niezależnie od tego jakiej muzyki się słucha to narkotyki, seks i władza często stoją w życiu ludzi na pierwszym miejscu. Dla mnie nie ma to żadnego związku z hip-hopem. Wiadome, że ludzie posiadający taką hierarchię wartości są wszędzie, ale według mnie hip-hop nie ma z tym nic wspólnego. Każdy żyje jak chce, po co w to mieszać muzykę? To znowu głupie stereotypy spowodowane przez niewiedzę ludzi. Hip-hop to głos ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i nie boją się wygłaszać swojego zdania.
Ja: Dzięki za rozmowę.
Ocena: 3.571
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 26.12.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(8): 7 gości i 1 zarejestrowanych:
exother