warto go przeczytać
Pseudonim: Anonymous
Wywiad z koleżanką, ze względu na chęć zachowania przez nią anonimowości, odpowiada pod pseudonimem .
Lubię czytać książki. Nie tylko ja. I bardzo ubolewam nad pewnym mitem, jaki z nie wiadomo jakich przyczyn się `utworzył`, że młodzi ludzie już nie czytają książek. To nieprawda! Jestem przeciw takiemu uogólnianiu, zwłaszcza, że znam mnóstwo moich rówieśników, którzy mimo trudności, chętnie sięgają po książki!
Astrala: Hej, fajnie, że się zgodziłaś pogadać ze mną przez chwilkę o książkach.. Może najpierw, czym są dla Ciebie książki.. masz jakieś swoje ulubione, takie, do których warto wracać?
Eolia Melpurvatta: Książki są dla mnie odskocznią od życia. Pozwalają uwierzyć w ludzi i zatopić się w innym świecie. Kiedy czytam wierzę, że istnieje jeszcze coś takiego jak Miłość, Szczęście.. Jest wiele książek, które lubię, ba, kocham. Oczarowała mnie seria Terrego Pratchett'a,, saga o Wiedźminie, Hogwart i świat Harrego Pottera. Wieczorami biorę tomiki wierszy Adama Asnyka i Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
Astrala: Jak myślisz, czy te wszystkie nagonki dotyczące zaniku czytania u osób w naszym wieku.. czy to nie jest bardziej prowokacja?
Eolia: Ciężko odpowiedzieć, widząc tłumy ludzi w bibliotekach, zajęte fotele w Empik-ach. Społeczeństwo jest podzielone na grupy, więc młodzież też jest podzielona. Cukrowe panienki z osiedla mogą czytać tylko menu w pizzerii, gdy bardziej inteligentne egzemplarze chłoną twórczość Chmielewskiej. Chyba nie warto uogólniać, bo jest to obraza dla Czytelników. Czy prowokacja..? Może.
Astrala: Czy według Ciebie, część książek, tak jak część muzyki, można uznać za "masówkę"?
Eolia: Tak, niestety tak. Wydaje mi się, że takimi książkami są m.in. tzw. romansidła dla nastolatek”. Są one robione bo pisaniem nie można tego nazwać ze względu na silne zapotrzebowanie. Andżela zakochała się w Fabianie, ach, jakież to wzruszające i ckliwe ! Ach, jak to się szybko i prosto czyta ! Ach, jakie wielkie litery są w tej książce ! Nie mówię, że w tym gatunku nie ma dobrych książek, bo może są, ale sama RosHofFa okładka mnie odpycha. Zjawisko kultury masowej jest zgubą dla ludzkości.
Astrala: Jak myślisz, może nie czyta się książek, bo są one niedostępne? A może ich ceny są zbyt wygórowane?
Eolia: Problem niedostępności książek można zaobserwować przede wszystkich na wsiach i w małych miasteczkach, gdzie biblioteki są kiepsko wyposażone. Może nie chodzi o to, że nie ma w ogóle książek: książki może i są, ale nie takie jakie być powinny, ciężko znaleźć konkretną pozycję. Poza tym: co ma zrobić fan fantastyki, gdy w bibliotece nie ma tego typu książek ? Pozostaje wycieczka do miasta, do biblioteki, lub kupno książki, na co nie każdego stać. Co do cen: wiadomo, że za piękny album zapłacimy minimum stówkę, a za książkę Pratchetta 20 zł. Polecam księgarnie taniej książki. Ostatnio nawet zakupiłam sobie tam FANTASY ilustrowany przewodnik” z przedmową Terrego Pratchetta – piękna książka: twarda oprawa, format trochę ponad A4, około 260 stron, a cena jak z bajki: jakoś 20, czy 22 zł.
Astrala: Książki wpływają na naszą wyobraźnię, psychikę, często zmieniają nasze poglądy i styl bycia. Co by było Twoim zdaniem, gdyby ich zabrakło?
Eolia: Społeczeństwo zgłupiałoby do reszty. Zostałaby sama debiliada. Koniec świata. Armagedon. Ludzie popadliby w zbiorową depresję. Nie mieliby dokąd uciekać od swoich problemów. Połowa popełniłaby samobójstwo, a reszta zginęłaby w jakichś durncyh wypadkach spowodowanych czystą głupotą.
Astrala: Okej. Dzięki, że poświęciłaś mi trochę czasu :] Do zobaczenia.
Eolia: Nie ma sprawy, to taaakaaa frajda dla mnie rozmawiać o książkach .. : Pa.
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 12.10.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(8): 7 gości i 1 zarejestrowanych:
exother