sarkazmem tłumaczysz narcystyczną adorację
śladów pozostawionych na poduszce
znudzonym gestem błazna odganiasz myśli
błądzące po zakazanych rejonach przyzwoitości
z zapamiętaniem polerujesz swoje odbicie
w kłamliwej tafli powszechnego uwielbienia
niedowierzaniem maskujesz zobojętnienie
leniwie pełgające w oddechu codzienności
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 13.04.2010r.
jazzu
17 04 2010 (12:31:03)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Ładnie to wszystko się zgrało ze sobą, ale chciałbym go widzieć jako dwie strofy, bo lepiej by wyglądał - podzielić go po słowie "przyzwoitości". Temat wiersza obejmuje człowieka zranionego postawą drugiej osoby: narcyza i egoisty. Łzy na poduszce jako ślady po sobie, takie jakich człowiek nie powinien zostawiać. Wszystkie wersy są dobrze zgrane, podobnej długości, przez co płynnie się czyta. Cóż według mnie zasługuje na 4 z plusem, bo jednak trochę mocy mu brakuje.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(6): 5 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl