Nie odchodź.
na obcej planecie
Róża wciąż czeka
samotna
otoczyły ją
pozbawioną czterech kolców
szydercze baobaby
Nie chcę być Różą.
choć mówią, że to deszcz
a lis nie ma uczuć -
od jego łez mokre zboże
zachody słońca
są tak puste
i zimne
Zostań.
Ocena: 3.75
Liczba komentarzy: 8
Data dodania: 27.11.2009r.
Destiny_, takie podejście jest raniące, piszesz, że już gdzieś czytałaś ostatnią zwrotkę, ale to KŁAMSTWO i nie miałaś gdzie czytać!!! Coś ci się zdawało...to przykre, bo jest ona w całości moja...;/
Użytkownik ocenił pracę na 4
mnie się jak najbardziej podoba
Użytkownik ocenił pracę na 3
Cóż, ostatnią zwrotkę już gdzieś słyszałam. Banał. Zwykle to powtarzam, więc powtórzę i teraz. Napisać wiersz o miłości jest bardzo łatwo, ale napisać dobry wiersz to już zupełnie inna bajka. Twój utwór nie zachwyca, brakuje mu głębi, myśli słabo rozwinięte no i sam wątek jakiś taki przewidywalny, momentami nudny. Czytałam już kilka wierszy napisanych pod natchnieniem bardzo mądrej książki "Mały Książę" i twój należy do rangi tych średnich. Podsumowując, nie jestem zachwycona, ale wierzę w ciebie i życzę sukcesów. Dzisiaj 3 z plusem na zachętę.
nie należy się tłumaczyć z pisania wierszy...
I chciałam jeszcze dodać, że co prawda czytałam "Małego Księcia" wiele razy, ale szukając porównania nie odnosiłam się celowo do tej książki, po prostu tak wyszło, pasowało do moich emocji.
Ok, dziękuję za ocenę:)
Cudzy-faktycznie, teraz widzę że trochę jest do poprawy:) Pozdrawiam.
Użytkownik ocenił pracę na 5
hmmmmm Prosty, zwykły z użyciem motywu literackiego. Pełen dosłowności ukrytych w kilku krótkich wersach. Wyczerpujący. Nie wymagający dużego wysiłku intelektualnego. Więc nie wiem co sprawia, ze jest taka magiczny???
cudzy
27 11 2009 (23:13:25)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Wydaje mi się, że wiersz napisałaś po przeczytaniu książki pt. "Mały Książę" autorstwa Antoine'go de Saint-Exupéry. Nie wiem czemu, ale baobaby i róża od razu kojarzy mi się właśnie z "Małym księciem". Pierwszy wers "nie odchodź" - ma charakter błagalny. I za to Ci "chwała". Według mnie ten pierwszy wers nastraja do całości. Niestety po pierwszej zwrotce spodziewałem się czegoś lepszego. Niestety później zaczęłaś trącać o banał. Róże możemy utożsamiać z podmiotem lirycznym. Otóż "wierszowa róża" - to namiastka kobiety cierpiącej. odbieram to tak, że kobieta jest delikatna i piękna - jak róża, ale ma też kolce które potrafią ranić. Skupiłaś się na jednym wątku. Miłość. Niestety początek był dobry, później coraz to gorzej. Ostatni wers "zostań" - top już wgl. kompletny banał. Jest to bardzo przewidywalne. Momentami się zacinałem. Końcówka nie skłoniła mnie do refleksji. Emocje są. No cóż, teraz zostało mi tylko dać ocenę. Sądzę, ze trzy jest odpowiednie. Pozdrawiam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(6): 5 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl