warto go przeczytać
zgrabieni pod mur leżycie takie bez życia
oblane kolorami wyschniętych powierzchni
z odcieniem szkarłatnej szlachetności
bo to wy utrzymywaliście cały organizm
każde z was mieniło się kolorytem nadziei
zwracając się w stronę samotnego słońca
szukaliście energii do stworzenia wspólnoty
teraz takie wyblakłe – rozciągnięte na chodniku
śpicie w kolorowej pościeli waszych pragnień
odrodzenia się z nadejściem kolejnej wiosny
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 24.11.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(6): 5 gości i 1 zarejestrowanych:
exother