warto go przeczytać
Nie bójmy brudzić się w mokrej glinie
Składać swe zmysły tchnieniem padliny
Nieśmy na swych rękach żywą śmierć
Tak to plamy krwi odór niosą
Piękno kropel zastygło w bezruchu
na białym tle tylko brunatne cienie tchnienia
Nie zabijaj - powiedział Bóg
Nie bójmy się - taki oto jest świat
Zmiażdżyć dwie myszki, zaprawić octem
i oto farsz długiej kiszki
Ludzkie oczy dodajmy i powieśmy się
niech patrzÄ… na Nasz strach
Nie bójmy się łamać karków
i zlizywać żółci cieknącej
w ślinie zamoczoną etykę wywieśmy wysoko
oprawmy w martwe prosie i niech mówi
mówi sztywnym językiem bez kompromisu
Oto Wasz świat
wyplujmy przetrawioną zgniliznę, stęchnięte mięso
(zło)
Nie myjmy rąk, nie brudźmy śmierdzących rzek
Nie! Nie! Nie! Nie! Jesteśmy czyści czyści
szaleni obłąkani
W takim razie ja zerwÄ™ kwiat
w ziemię wdeptam równych krokiem
A kiedyś może zarzygam gwieździste niebo
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 13.09.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(6): 5 gości i 1 zarejestrowanych:
exother