przypływ krwi do mózgu i skręcił
za róg. rozlała się krwista farba
na zimną mozaikę ran. z każdym
stawianym krokiem zostawiał swój ślad.
gdzieś obok w zupełnie innym świecie
siedzi mężczyzna w czarnej koszuli.
z tępym ostrzem brzytwy w prawej dłoni.
bezrobotny kat odbija w lustrze jego twarz.
za śmietnik przyszła chwila. należało
wyciągnąć strzykawkę. wyczuć szybki rytm
żył. wbić ostrze jak w czuły głaz. pożegnać
świat. tak po prostu. na nowy start.
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 09.07.2009r.
koka
21 08 2010 (22:42:39)
Nie podoba mi się budowa wiersza. W pierwszej strofie nie mogę się odnaleźć, chyba właśnie przez budowę, która wybija mnie z rytmu. Trudno skupić się na treści. Początek całkiem fajny, trochę inny. Podoba mi się wers 'rozlała się krwista farba na zimną mozaikę ran'. Później tracisz tą świeżość, zaczyna wiać banalnością i że tak powiem, tandetą. Trzecia strofa jest wg mnie najciekawsza mimo, iż oprócz genialnej jak dla mnie metafory 'za śmietnik przyszła chwila' nie ma w niej nic odkrywczego. Nie oceniam prac, więc zostawiam sam komentarz.
Albo kropki są i duże litery, albo nie ma i nie ma też dużych liter. Całość? Dość zdystansowana. Jest w tym mała doza przeciętności, ale wiersz jest w porządku. Sposób pisaia się nieco gryzie z moim poczuciem estetycznym. Nie ocenię.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(5): 4 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl