warto go przeczytać
Pseudonim: Madelaine
Targałaś mną we wszystkie strony.
W lewo, w prawo, w ten kÄ…t, w tamten.
Miałam Cię dość.
Sprawiałaś, że mówiłam niechciane rzeczy.
Wrogom, rodzinie, przyjaciółce, koledze.
Nienawidziłam Cię.
Przychodziłaś zawsze tak niespodziewanie.
Rano, wieczorem, w dzień, w nocy.
Nie odepchnęłam Cię.
Szeptałaś złowrogo, a ja słuchałam.
Przekleństw, obelg, oskarżeń, kłamstw.
Popierałam Cię.
Walczyłaś ze mną długimi miesiącami.
Podstępem, prośbą, sprytem, współczuciem.
Nie umiałam Cię zranić.
Odeszłaś tak nagle jak się pojawiłaś.
Została radość, wolność i pustka.
Ty na pewno nie tęsknisz.
Teraz zasypiam spokojniej niż zwykle.
Uczę się, rozmawiam, śmieję, płaczę.
Już Cię nie potrzebuję.
Wygrałam.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 25.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(6): 5 gości i 1 zarejestrowanych:
exother