Ileż to już razy nam powiedziano
że jesteśmy tylko masą
pod batem potrzeby i popytu
wykutÄ… z plakatu
Wszechświat rozszerzamy coraz szybciej
wciskając go między drobne tryby
zmalowane gdzieÅ› w gazetach i na afiszach
W telewizji zatracamy granice
jak wycinanki z czasopism - ciÄ…gniemy siÄ™
po równoleżnikach małej wioski
Choć nie musimy zamykamy się
a przecież nie obłęd nam pisany
Jesteśmy tylko surówką w wielkim piecu
przetopiÄ… i w formie wykujÄ… maszyny
Młodzi ludzie piszą czasami też o gwiazdach
i nadziei pośród lęku
podarowanego z numerem w aktach
Dedykacja: Justynie za pomoc
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 06.03.2010r.
Całość jest dziwnie ciężka i zastanawiam się skąd się bierze takie uczucie przy czytaniu wiersza. Chyba jest to wina po części formy, a po części treści. Jeśli mnie pamięć nie myli, to po raz pierwszy widzę Twój tekst, który wydaje mi się być lekko przekombinowany. Nagromadzenie opisu sytuacji lirycznej daje nam, co prawda, pełen obraz tego, co napisałeś, co mówi podmiot, ale z drugiej strony, nie pozostawiasz miejsca na charakterystyczną dla Ciebie ciszę w utworach. Zabrakło mi również płynności oraz dobitnego zakończenia. Druga część wiersza zdecydowanie krótsza i zdecydowanie lepsza. W pierwszej były momenty banalne, chociaż zdarzyły się i te, które mnie zaskoczyły. Jak na Twoje możliwości, słabo.
Lilka
06 03 2010 (09:51:22)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Forma mnie odrzuca, praca znacznie lepiej wyglądałaby, gdyby była podzielona na strofy. Zakończenie jest najlepsze, podoba mi się metafora na końcu. Wiersz nie jest banalny, ale jakoś tak ciężko mi się czytało. Może to dlatego, że niedawno wstałam i jeszcze się do końca nie obudziłam, cóż. Porównanie z surówką w wielkim piecu nie pasuje mi. Jednak fragment o masie jest całkiem niezły, ciekawie ukazujesz swój punkt widzenia. Również przenośnia o równoleżnikach małej wioski podoba mi się, pasuje do kontekstu całości. Za pierwszym razem, kiedy przeczytałam wiersz, zupełnie mi się nie spodobał. Przeczytałam drugi raz, i musiałam zmienić zdanie. Wiersz nie jest specjalnie dobry, ale o czwórkę się pokuszę. To, że koniec najlepszy, nie znaczy, że całość mi się nie podoba ;) dajesz do myślenia. Tytuł jak dla mnie trochę zbyt prosty. Na pierwszy rzut oka praca może wydać się banalna, ale jak się wczytać, to wychodzi całkiem nieźle, co nie znaczy, że nie stać Cię na więcej.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(25): 24 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl