w myślach bezapelacyjnych
stałeś się krzykiem wiecznie
odnawiajÄ…cym bieg znudzonej
idei
protestujące narządy skurczyłeś
bez-emocjonalnie a ogłuszone
serce zadusiłeś w worku
osierdziowym złudzenia
czekałam na ciebie wtulona
w zmysły i dotąd nie wiem
kto z nas
i czemu
na ściśniętym gardle-nie popijając
przełknął hasło zapomnienia
wybierając życie
na niby
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 21.02.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Ten wiersz zapamiętam na dłużej, jest wart przeczytania kilka razy ;] czuć w nim emocje a to najważniejsze;] widać że piszesz swobodnie i że to nie twoje pierwsze wiersze są;] za całość wszystkich wierszy które przeczytałem daje 6 bo lubię takie klimaty;]. będę tu wracał bo jest co poczytać, pozdrawiam Oryginalny.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Podoba mi się to, że wprowadziłaś metafory związane z biologią. Dzięki temu czuć jedność ciała i duszy człowieka. To jest bardzo ciekawy zabieg stylistyczny. Bardzo piękny opis nieszczęśliwej miłości. Zaczęłaś i skończyłaś bardzo oryginalnie. Czuć to, jaka jesteś wrażliwa i jakie znaczenie mają dla Ciebie uczucia. Miałaś pomysł, a bez niego nic byś nie napisała. Muszę powiedzieć, że to wtrącenie "i czemu" idealnie mi tutaj pasuje. Zrobiłaś coś, z czym się jeszcze nie spotkałam, wiersz jest bardzo oryginalny. Za głębię uczuć i ciekawy, przemyślany temat - szóstka. :)
Sofie
22 02 2010 (19:57:15)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy- moje niby medyczne schorzenie- serce duszące się we worku osierdziowym. Podoba mi się- wiem, zaczęłam nie po kolei. No i tak, ja bym jednak wepchnęła taką strofoidę: "człowieku!" w początek albo koniec, bo uwielbiam takie wyraziste akcenty, nooo. Wiesz, mnie strasznie gryzie Twój podział na strofoidy, ja się w nim gubię, próbuję odnaleźć sens, a zaraz potem ucieka mi spod palców, że się tak wyrażę. Podmiot liryczny, po części taki zagubiony, wypomina milczenie, wypomina ciszę. Nie mogę strawić zabiegu "na ściśniętym gardle-nie popijając". Nie mogłam odnaleźć się w tej pauzie, ja powiedziałabym "bez popijania" a pauzę wyrzuciłabym. Ogólnie uczucia podmiotu są wyczuwalne, silne, widać, że utracił coś i ubolewa nad losem obu stron. Dałaś rodzaj "inne", a ja bym to po prostu pod wolne jednak podciągnęła. Kombinowałaś, kombinowałaś, te wszystkie metafory podziałały na mnie, no nie mam serca dać Ci czwórki, bo "wspaniale" pasuje lepiej niż "powyżej przeciętnej". Sofka.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(23): 22 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl