Pseudonim: Anima
Imię: Panna A.
O sobie: - Jak mnie scharakteryzujesz John? Pomysłowy, dynamiczny, tajemniczy? - Spóźniony.
Napisanych prac:
- wiersze: 188
- proza: 139
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 713 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wybrana, Filonek - Sny..." 12.06.2010
"Wieczorny testament" 17.07.2010
"Jarzębinowo-gorczycowa gorycz" 18.07.2010
"Zbyt gorący piach" 04.08.2010
"Oblana kwasem" 10.11.2010

Inne prace tego autora:
"XII. Pan Jezus na krzyżu..." 02.04.2010
"VI. Weronika ociera twarz..." 01.04.2010
"Etap świeżości" 25.08.2010
"No i co kochanie?" 02.05.2011
"Mała dziewczynka pisze wiersz" 24.02.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Zbyt gorący piach

W kaloszach utkanych ze szkła spacerowałam o czwartej rano po pustyni dwóch jezior Powtarzałam sobie że rozsypane wrzące ziarna nie znaczą nic wobec przeogromnych snów spoczywających na naszych rzęsach Zamiast utkać sieć pajęczyn rozplotłeś warkocze puściłeś mydlinową rzekę Coś przerywa szmery zawistnej przyszłości już dopadają mnie za zakrętem rozwiną swoje macki Do kieszeni złapię rozdygotanego kolibra może wtedy zasnę



Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 04.08.2010r.

1     

Mozzie Użytkownik wpmt 05 08 2010 (18:55:14)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Kiedy czytałam pierwszą zwrotkę, miałam wrażenie, że bohaterka wyśniła sobie te jeziora, jednak po przeczytaniu całości stwierdzam, że na początku opisuje swoje dawne życie, gdy była szczęśliwa z ukochaną jej osobą, potem jest to co stało się niedawno. W jakimś sensie ta osoba ją rozczarowała do tego stopnia, że nie może spać, a być może jeśli już zasypia, obraz nieszczęścia dopada ją. W sumie nie wiem, czy boi się zasnąć, boi się styczności z przeszłością, czy tak intensywnie o niej myśli, że to nie daje jej spokoju i nie jest w stanie spać. Gdy czytam drugą zwrotkę, to nachodzi mnie taka myśl, że śni nam się to o czym myślimy, albo czego podświadomie się obawiamy, tylko we śnie jest to o wiele straszniejsze, co dla podmiotu lirycznego wydaje się w niektórych momentach niedorzeczne.
Bardzo możliwe, że moja interpretacja zupełnie odbiega od tego, co Ty jako autorka chciałaś przekazać, ten utwór jest za mnie zagadką, zbyt wiele faktów trudnych do rozszyfrowania i to mi się podoba. Wiele czasu musiałabym spędzić, zanim odkryłabym prawdę. Czy nie o to właśnie chodzi w wierszach? Tzn. żeby ciągle szukać, usiłować odkryć, o co Ci chodziło? No cóż, piękny dobór metafor, niezwykle oryginalnych, barwnych epitetów. Ja mam przed sobą cały obraz tego, co opisujesz, tylko nie potrafię go rozszyfrować. Dałaś radę, sześć. :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(50): 50 gości i 0 zarejestrowanych: