Pseudonim: dusfluran
Napisanych prac:
- wiersze: 69

Średnia ocen: 5.4
Użytkownik uzyskał: 206 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Krematorium słów" 02.12.2011
"***(Ochrzcili go)" 21.12.2011
"O naszym Spartakusie" 14.01.2012
"Bo kiedyś znałem..." 28.01.2012
"Akupunktura kochania" 07.02.2012

Inne prace tego autora:
"Mgła" 21.10.2012
"Łyk nadziei" 29.11.2011
"***(Żebym tylko nie..." 20.03.2012
"Po dziesiątej" 22.02.2012
"Bo kiedyś znałem..." 28.01.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Zbutwiałe brzozy

w końcu przychodzi czas na czerstwe chleby (drzewa próchnieją wśród bezstukotów morza i deptanych liści) nawet parafina zaczyna skapywać na aksamitne niegdyś obrusy po raz kolejny zobaczyłem dziś głazy narzutowe które tak jakoś dziwnie przypominają nas i te oszronione progi naszych słów już nie wmówimy sobie że tumany pyłów wulkanicznych nie istnieją (nasze twarze popieleją) ani nie zwątpimy w wyłamane płoty i schowane głęboko pod kocem puste korytarze znów powiedział do zobaczenia a tyle razy tłumaczyłem że przeminęliśmy jak te lampy które wspólnie gasiliśmy



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 15.02.2012r.

1     

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 16 02 2012 (21:00:19)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj.
Chyba pierwszy raz mam do czynienia z Twoim utworem (z wyraźnym podkresleniem na chyba) i przyznam, iż bardzo pozytywnie mnie zaskoczyłeś. Formą, metaforami, lekkością pióra, przesłaniem.. Można byłoby pisać,pisać(..), jednak na ten moment przejdę do bardziej krytycznej strony mojej oceny.

Nie widzę potrzeby nawiasów. Zdezorientowały mnie, wyrywając z zauroczenia Twoim wierszem. Wers ,,które tak jakoś dziwnie przypominają nas i te"- myślę, iz gdybyć usunął słowo ,,tak" cały wers byłby nieco lepszy. To raczej tyle z drobnostek, do których mogłabym się ewentualnie przyczepić.
Zachwyciły mnie Twoje wyszukane metafory, w ogóle zadziwiająco potrafisz posługiwać się środkami artystycznymi. Gdybym miała wybrać ulubiony fragment, to byłaby to część trzecia. Istne cudo, oszałamiające swoim romantycznym smutkiem i żalem, że znów się coś zmieniło. Piękny kawałek, taki poruszający do głębi serce czytelnika.

Dam się skusić również na właśną interpretację, choć zdaję sobię sprawę, iż moze być ona błędna. Zaczynasz (paradoksalnie mówiąc) pewnego rodzajem końcem, przypuszczam, że czegoś bardzo ważnego, może jakiejś relacji, która nagle nabiera rutyny, nudy, gnijąc gdzieś w kącie niezauważalnym dla innych, co jeszcze bardziej denerwuje podmiot liryczny. Oliwy do ognia dodały kolejne zmiany, dziwne zaskoczenie, iż coś, co wydawało się nam wieczne i niemalże święte nagle sie psuje. Tak po prostu, ot. Następnie widzę nadzieję autora na to, że nic nie zdoła zniszczyć płomyczka dobra w sercach, że może uda się wszystko odbudować. Na końcu coś w stylu ,,a nie mowiłem?!". Intrygujące zakończenie.

Całość bardzo dobra, wręcz świetna, choć pojawiły się pewne drobiazgi, które nie przypadły mi do gustu. Moze jednak taki był Twój zamysł? Nie wiem, np.znak stop- uwaga, teraz myślimy. Nie umiałam się zdecydować, jaką dać ocenę, aleee... Ale no widzisz, co Ty juz ze mną zrobiłeś, no!

Pozdrawiam ciepło,
Alabastrowa Marzycielka ;D

dusfluran Redaktor 15 02 2012 (22:32:21)

można by zmienić w trzeciej strofie na: po raz kolejny zobaczyłem dziś głazy narzutowe

dusfluran Redaktor 15 02 2012 (22:34:45)
i w przedostatniej strofie usunąć dzisiaj


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(54): 54 gości i 0 zarejestrowanych: