Użytkownik ocenił pracę na 5
Naprawdę bardzo ciekawy wiersz o tematyce powielanej, ale posiadający oryginalną treść. Może najpierw o budowie. Forma prezentuje się bardzo dobrze, metafory starannie utworzone dodają magii, a epitety są niebanalne i dopracowane. A teraz do treści. Podmiot liryczny to kobieta, która znajduje się na skraju rozpaczy, prawdopodobnie umiera. Poprzez pojedyncze czasownik uświadamia czytelnika o swym położeniu, jakże niełatwym. Czarny krzyk symbolizuje, wg mnie, śmierć, która przyćmiewa inne rzeczy, takie jak nadzieja, która ponoć umiera ostatnia. Strofa ta przepełniona jest smutkiem, którego nie można w żaden sposób zmniejszyć. Kolejna strofa jest doskonałą antytezą. Osoba mówiąca w wierszu stwierdza, że ginie z przeświadczeniem o tym, które w przeciwieństwie do niej nie jest materialne i które trwa wiecznie. Uczucia bowiem są niezniszczalne. Światło oznacza ponownie nadzieje, która również jest nie do zabicia. Następnie podmiot liryczny stwierdza swoją nikłą wartość. Przypomina również o tym, że człowiek umiera tak naprawdę dopiero wtedy, gdy się o nim zapomina. Wspomnienia są jakby nośnikiem tego, co było i sprawiają, że to, co istniało zostaje ponownie wskrzeszane. I znów autorka poprzez kolejną metaforę pokazuje, że jednak istnieje coś, co podtrzymuje "ja" liryczne na duchu. Jest to woda - źródło. Ową mocą wody jest nieśmiertelno9ść, jej zdolność rodzenia się na nowo - tak samo jak wspomnienia człowieka. Jednak czytelnik zauważa, że podmiot usycha jak roślina pozbawiona tej życiodajnej cieczy. Koniec utworu jest życzeniem, które skierowane jest to czytelnika. "Bym ocalała" - dostrzegam tutaj motyw "egzegi monumentum", czyli motyw niesmiertelności, pojawiający się w dziełach Horacego i Kochanowskiego. Współczesna odpowiedź, jaką przedstawiła autorka doskonale wkomponowuje się w inne teksty o takiej tematyce. Bo choć źródło wyschnie, to jednak pozostaną ślady, że istniało. Tak samo jest z poezją - jest ona "pomnikiem trwalszym niż ze spiżu", śladami, które po sobie zostawi poeta. No cóż. Rozpisałem się. A teraz przejdę do konkretów. Praca mi się podoba i dam solidną piątkę.