Szarpałam kocimi rzęsami poległych żołnierzy
bezbronnymi wargami wyrzucałam bomby na miasto moich snów
cichym szeptem lądowałam między blokami uczuć
jednym westchnięciem zrzuciłam atomówkę wspomnień
ukradłam karabiny maszynowe - teraz umrzecie.
Wywoziłam mokre od krwi ciała łez
pilnowałam bram do powiek - nikt nie uciekł
karmiłam pojedyncze jednostki drgnięć
modliłam się o dzień pokoju w środku wojny biologicznej
zabiłam generała od samokontroli - teraz zapadnie chaos.
Mrok i zimno przeraźliwej wojny
a niegdyś pola ciepłej jesieni w kolorach złota
niegdyś ja pośród łan włosów jako zboża utopiona
teraz nocy ciemne wrota zapraszajÄ… mnie na wojnÄ™.
Dedykacja: NiegdyÅ›...
Niegdyś było piękniej...
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 15.03.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Miałam już chyba zaszczyt komentować któryś z twoich wierszy, a nawet czytałam parę twoich prac, więc mam okazję ocenić i kolejny ;)
Negritta napisała w skrócie mniej więcej to, co zawiera twoja praca.
Jakichkolwiek błędów się nie doszukałam, ale czego tu się dziwić ;)
Interpretacja twojego wiersza...
Powiem tak <postaram się napisać to w skrócie>:
Pod. liry. prowadzi wewnętrzną walkę z samym sobą. W tych czasach jest to coraz częstsze. Jedni walczą z nałogami inni z własnymi np. traumatycznymi przeżyciami, więc temat jak najbardziej na czasie :)
Bardzo podobały mi się twoje wyszukane metafory. Nie tylko w odpowiednich miejscach je umiejscowiłaś, ale i świetnie zestawiłaś. Umiesz tak oczarować słowami czytelnika, że ja z początku byłam otumaniona twoim wierszem. Nie dochodziło do mnie nic z otoczenie, tak jakby na moment mój mózg się wyłączył. Jesteś genialna, mówiąc nieskromnie.
Podsumowując. Za brak błędów, wspaniałe środki stylistyczne i bardzo mocno wyczuwalne emocje dam, za jakże mistrzowską pracę (i moim zdaniem twoją najlepszą)-sześć.
Pozdrawiam ;)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Najgorszy rodzaj wojny, to ta z samym sobą. Nawet jeśli wygrasz to i tak coś przegrywasz. Wiersz ciekawy, skąpany w morzu metafor, co dodaje mus finezji.
"Wywoziłam mokre od krwi ciała łez" - to mój ulubiony fragment.
Tematyka dość znana, choć nie każdy potrafi ją dobrze ująć i z czystym sumieniem stawiam 6 i proszę o więcej :)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(27): 26 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl