Pseudonim: SobotnieSamotnie
Imię: Kuba
Napisanych prac:
- wiersze: 19

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 91 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Burza w słoiku" 19.06.2011
"Uwieczniacz" 20.06.2011
"Poświęcenie" 24.06.2011
"O śmierci w umyśle" 02.10.2011
"Sprawa Boża" 06.10.2012

Inne prace tego autora:
"Na skrzyżowanym rondzie" 16.06.2011
"Poranek" 25.10.2013
"Zewnętrzno-wewnętrzny" 30.09.2011
"O śmierci w umyśle" 02.10.2011
"Rozszczepienie" 11.10.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Zapłakani

kwiat drgnął nieporuszony i zapłakał kolorami lament łąki dziecko oblane milionem gorzkich łez miłości agonia dusz



Płeć: nieznana
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 11.07.2011r.

1     

Szpieg Don Pedro Użytkownik wpmt 17 07 2011 (18:02:41)

Użytkownik ocenił pracę na 4

SobotnieSamotnie,

Maksymalne skoncentrowanie treści, yhymmmm uważasz, że nie trzeba więcej słów by oddać to co chcesz przekazać odbiorcy... no dobrze. Wskazówki: O świecie, smutne, białe. Rodzaj pozostawię, mogę się z tym zgodzić... o świcie - przedstawiasz dwa symbole, bo o innej roli takiego rozbicie wersyfikacyjnego w tak krótkim utworze nie ma mowy, łąka - sięga po słownik symboli literackich <kojarzy się raczej z radością, ale coś pod tą agonię niekoniecznie> - Też się mylił, mamy biblizm i symbolikę raju, ale jak to się ma do paradoksu w pierwszym wersie /drgnął nieporuszony/ i w jakiej opozycji jest ów jedyny rzeczownik "kwiat". No dobrze, można doszukiwać się powiązań, analogii w występowaniu, łąka - kwiaty, raj - anioły i inni jego mieszkańcy, ale jaki kontekst ma w zestawieniu z agonią i dzieckiem, cóż wybrzmiewa gdzieś cierpienie i znów trza prze "może" pisać: Może to śmierć dziecka "miliony" w tym wypadku dzieci, ich rola w raju, jako swoistych kwiatów niebios, coś zbyt metafizycznie, chociaż jest i biblizm, czy "dusza" eh, ale jeśli iść w tym kierunku wielkiego "szału" z rozwikłania "zagadki" nie ma, wychodzi coś na pograniczu patosu i zdefiniowanego zła ontycznego... można i szukać dalej. Ale jedna możliwa interpretacja starczy, pozostawiam uwadze czytelników. Jednak sam wiersz nie wzbudza jakiś skrajnie pozytywnych emocji, co nie znaczy że i jest zły, jest po prostu dość mętny, brak tu "drogowskazu" - czytelniku tą drogą, bliższy jest awangardzie niż klasycznemu w. białemu. I to jego zaleta, choć pewności nie mam czy własnie to miałeś w zamiarze to też ostrożnie pisząc - w. dobry, choć wypadałoby zmienić nieco podejście z tajemnicy po tajemniczość.

Pozdrawiam,
Stalówka


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(69): 69 gości i 0 zarejestrowanych: