Dojrzałeś przepisowo
Spijając z hałd
Odpadki boskości.
Kwaśne deszcze budują,
Gdy nadzieja
Przepali struny.
Okryłam cię karcianym niebem
Byś nie zmarzł,
Przeklęty nocą.
Nie kłamałam.
Zostawił ci scyzoryk,
A ja nie mam nic.
Zabierz mnie do lasu,
Zakopać w spokoju
I stertach igliwia.
Nie strugaj łez.
On przyjmuje
Bez duszy.
Synku,
Zdejmij czapkÄ™
Gdy mróz zabije wieko.
Zapalę ci światło
Gdy zabraknie chleba.
Dedykacja: dla mojej kochanej mamy
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 12.05.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Podoba mi się motyw strugania łez. Dla mnie jest genialny. Trochę mi forma przeszkadzała w płynnym czytaniu, te strofy trzy wersowe... Gdzieniegdzie było też urywanie. Zacynałaś wątek i nagle go kończyłaś, przez co wydawał się jakby... oderwany? Muszę lecieć ;P, więc zostawiam tylko ocenę. Czwórkę z plusem.
kana
12 05 2009 (20:00:38)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Oryginalna tematyka wiersza co jest plusem. Podoba mi się również dedykacja. Podobają mi się Twoje epitety. Miałam troszkę problmy, bo nie byłam pewna co do interpunkcji, jednak zostawiłam ją w spokoju. Siódma strofa jest najbardziej wzruszająca. Wiersz jest dobry.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(27): 26 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl