Pseudonim: Barwinka
O sobie: Nad stracony czas nic bardziej nie boli...
Napisanych prac:
- wiersze: 25

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 91 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Natura" 03.03.2009
"Zamiłowanie" 10.06.2009
"Kochanowski z dystansem" 12.03.2009
"Mała ojczyzna" 10.04.2009
"Zawirowania" 12.03.2009

Inne prace tego autora:
"Filozofia myślenia" 16.07.2009
"Niematerialny kolega" 13.06.2009
"Przemyślenia" 10.06.2009
"Podwórkowi ludzie" 23.12.2008
"Siedzący" 28.06.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Zapach szczęścia

Widziałam szczęście Biegło przez ciemny las depcząc sasanki Niosło za sobą śpiew skowronka Radość wykiełkowała w mym sercu Niczym pęd fasoli Pięła się w górę poprzez układ limfatyczny Biało czarny kolor przyjaźni Bez bólu nierealny Wilgotne włosy tańczące na wietrze poranka To tajemnica pełzająca o zapachu nadziei Gdy to uchwycę zniknie Rozpłynie się jak łza w toni jeziora Pozwolę więc uciec tej myśli Tam gdzie podświadomości uchylone ciężkie wrota.



Płeć: nieznana
Ocena: 4.25
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 10.08.2009r.

1     

.Sunshine Użytkownik wpmt 11 08 2009 (23:38:16)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Okropnie dużo na blogach, głównie onetowskich wierszy "widziałam szczęście..." - miało coś tam, było jakieś tam. Zauważając to, w porównaniu do tak wielu, ta zwrotka wypada słabo (skoro traci na oryginalności, musi być chociaż ponad..a tutaj nie jest). Dalej tak sobie. Z jednej strony coś w tym jest, z drugiej tego nie ma.

Yumiko Użytkownik 11 08 2009 (19:14:13)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Pierwsza strofa dość przyjemna. Pierwszy wers coś mi przypomina... w każdym razie ładnie, ale druga już gorzej. Już nie ma tej lekkości, a porównanie do fasoli nie pasuje mi do ducha w jakim jest przedstawiony ten utwór. Ten przykład taki przejedzony może troszku. Trzecia strofa... rozumiem, że każdą kolejną omawiasz coś, co chciałabyś osiągnąć, co chciałby osiągnąć podmiot, ale trochę nabałaganiłaś. Trzecią strofę trochę inaczej skonstruowałaś przez co ciężej się czyta. Ogólnie trochę brak płynności. O końcówce ciężko mi powiedzieć coś konkretnego. Łagodnie kończysz, podsumowujesz rozmyślania podejściem podmiotu do sprawy. Brakuje mi też tej melancholii. Liczyłam na to patrząc na sam tytuł, temat. Czekałam aż pokarzesz mi, dasz poczuć szczęście. Niestety przeczytałam i tyle. Nie wywarł ten wiersz na mnie jakichś większych wrażeń, uczuć. I jeszcze jedno: brzydka jest ta kropka. Bez względu na to jak nam się podoba i jak robią Ci dzisiejsi 'wielcy' artyści mamy pewne zasady, zasady, prawa polskiej pisowni, więc się ich trzymajmy. Podsumowując - trzy.

kaśś14 Użytkownik wpmt 11 08 2009 (15:25:06)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wiersz ma w sobie coś magicznego.Trudno się czyta ale mnie się bardzo podobało,myślę że potrafisz pisać i dlatego wstawiam 6.

Lilka Użytkownik 11 08 2009 (13:45:03)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Dobre. Podoba mi się styl, całość prezentuje wysoki poziom. Bardzo podobają mi się zastosowane środki poetyckie. Jak dla mnie takie troszkę poplątane, ale wydaje się to celowym zabiegiem autorki. Mimo to mogę zrozumieć o co chodzi. Jestem na tak :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(66): 65 gości i 1 zarejestrowanych: eremis