warto go przeczytać
Płatki róży już przygotowane
w blasku świecy mieni się zastawa
Ding-dong dzwonka
wkracza piękność w świetle nieskalana
dostojny służący się jej kłania
Z pokoju wychodzi rumiany młodzian
Rękę podaje i ginie w jej oczach
Służących fartuszki fruwają w powietrzu
gdy siada para, para zupełnie nowa!
zjadają bażanta, nawiązuje się rozmowa
Kolacji kres, dama wychodzi
a za nią - słodki zapach róży
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 05.03.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(27): 26 gości i 1 zarejestrowanych:
exother