Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Ocalenia" 28.01.2011
"Poeta" 10.11.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011
"***(Dziś nie lubię poezji)" 02.11.2011
"Pomiędzy sekundami" 09.03.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Zapach kobiety

ramiona słowiczej filharmonii masowały dwójkę dezerterów owiniętych zapachem nagości zamykał w klamrę paska marzeń jej krzyczący rozkoszą oddech bez słowa spijała miłosne wino z kielicha wariackich tęczówek biegli korytarzem odizolowania zapominając o sześciu miliardach zbuntowana jednostka szczęścia definiowana brakiem definicji dryfuj jagodową poświatą falujących bioder utoń w oceanie pomarańczowych ust utoń we mnie na wieki utoń(my) zachłyśnijmy się naszą wiosną z zachodzącym słońcem emocji wbij ostatni milimetr paznokcia odprowadź mnie Romeo pod uliczkę spokojnego snu



        Dedykacja: "Ludzie pragną czasami się rozstawać, żeby móc tęsknić, czekać i cieszyć się powrotem." - J.L. Wiśniewski

Płeć: mężczyzna
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 25.04.2011r.

1     

Ilveran Redaktor 26 04 2011 (18:07:02)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Ale się zapachowo w panelu zrobiło.

Hej. Przy Twoim wierszu kilka etapów mi towarzyszyło. I już Ci mówię jakich. Pierwszy etap to pierwsza strofa, drugi - to "dedykacja" i lekkie zadziwienie, zaciekawienie, może i nawet minimalne, ale jednak, rozczulenie. Trzeci etap, to już cały wiersz, a ostatni - czwarty, tytuł. Mmm uwielbiam film "zapach kobiety". Dobre skojarzenie. Nie ma co...

Przejdę jednak konkretnie do treści. Jeśli chodzi o miłość w romantycznym wykonaniu to ciężko jest zachwycić, w tej otoczce globalnej tandetności i Ty na szczęście wybiłeś się ponad to i no cóż, powiem, że oczarowałeś mnie. Delikatnie. Ze smakiem. Choć na nogi nie powaliło. Mimo wszystko. Może to też ta forma... Nie jestem pewna. Zaczynasz mocno stroficznie, "równo". I jakoś nie mam większej sposobności na modulowanie słów, emocji. Spokojnie, z dużą dawką miłości, do przodu, potem się wyłamujesz i bardzo mi się to podoba, kończysz zwalniając.

Stosujesz sporo środków, niekiedy czuję niesmaczny przesyt, szczególnie tu mam na myśli drugą strofę. Idzie się zakręcić, a po którymś przeczytaniu staje się to mdłe. Niestety. Piszesz dobrze. Mogę powiedzieć, że podoba mi się to co czytam, za pierwszym, drugim czytaniem, ale potem... Wychodzą niedociągnięcia, wychodzi to przesłodzenie. I mam nieodparte wrażenie jakbyś mydlił mi oczy tą otoczką ładnych środków artystycznych. Nic na to nie poradzę.

Cóż. Zostaje mi śledzić Twoją poezję i szukać prawdy. Bo o autentyczność nam chodzi, nieprawdaż? I z plusem.



Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(45): 45 gości i 0 zarejestrowanych: