Uciekała od światła latarnianego
Ukrywając łzy w apaszce rozpusty
Przez ciemne uliczki schronienie
Dające jej miękkim dłoniom
Spojrzeniom pustym
Usta jej drżały sumienie grzmiało
Snuła w umyśle najdziksze intrygi
Zagłuszyć rozsądek wpajany przez życie
Tak kruche wręcz prowizoryczne
Jak szew z fastrygi
Dziewczyna uboga lecz z wizją
Dalekosiężnej przyszłości
Utopijnych myśli zaprzątających
Rozum lecz nie sięgających
Niedługiej starości
Ocena: 4.375
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 28.01.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Łał,świetny;] Ode mnie oczywiście 6, za to, że jest taki realny i piękny. Każdy słowo podnosi mnie do góry, każde przeżywam ze smutkiem, jak to może być źle. Podoba mi się, opisuje nieobce mi uczucia.
Dziękuję. Jest to wiersz, który napisałem podczas mojej niemocy twórczej i bardzo się cieszę, że niektórym się podoba.
Piękny wierz. Ma w sobie to coś. 6 :)
Dzięki aubrey, oraz dziękuję temu tajemniczemu osobnikowi, co dał mi 1 bez żadnego uzasadnienia... Mam nadzieję, że dowartościowałeś się tym i teraz Twój, chociaż nie... twój wiersz znalazł się wyżej.
Ten wiersz imponuje mi pod każdym względem. Najlepszych z Twoich dotychczasowych. Ciekawy układ rymów oraz bardzo ciekawy przekaz. Całość wg mnie na 6, choć może to będzie tylko moja ocena.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(23): 22 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl