za noce
nieupojone empiryzmem
setek rÄ…k
za erotyzm
spotulniałych zerknięć
iskrzÄ…cych
za sufit
zgnitozielonych
bezsnów
pomrukiem uczuć
rozchybotanych
bladością poranków
bezwonnych
ciszÄ…
między żebrami
przepraszam
Dedykacja: A
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 31.10.2010r.
Akbar
02 11 2010 (16:01:01)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Targają mną mieszane uczucia wobec tego wiersza. Zaczyna się lekko (tzn. swobodnie, lekkim ruchem wprowadzeni zostajemy w klimat) i tak już zostaje prawie do końca. Końcówka zaś wstrzela się w umysł niczym pociąg z tunelu. Jakbyś powoli, bardzo powoli i spokojnie napinała cięciwę łuku i nagle...!
Cieszę się, że wreszcie mam okazję ocenić wiersz, który zaklasyfikowany został jako smutny i rzeczywiście jest smutny. Niezwykłe. Podoba mi się, że bez utraty sensu zrezygnowałaś po trzeciej strofoidzie z tych powtórzeń "za". Myślę, że i bez tego nie byłoby to nadwyraz widoczne, ale to taki miły ukłon w stronę czytelnika.
Dokonujesz ciekawej zabawy za pomocą swoich przenośni - słowa pasują do siebie nie tylko za pomocą ukrytych znaczeń (nie ukryłaś ich gdzieś w czeluściach, co też mnie cieszy), ale także ich brzmienie w jakiś sposób ze sobą współgra. Zostałem tym urzeczony kilkukrotnie, szczególnie w strofoidach: pierwszej, trzeciej, szóstej(to już w ogóle są wybitne wersy!!).
Cóż, muszę jednak zauważyć, że pewne elementy są wielce niedopracowane. Bardzo dobry jest tutaj w sumie tylko wstęp, rozwinięcie i zakończenie. ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(26): 25 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl