warto go przeczytać
Milion myśli przecieka przez umysł, gdy oczy nużą się w Twej twarzy
Niezgrabny ruch ręki, odgarniający włosy z boskiego czoła anioła przede mną...
Zdradziłaś, zniszczyłaś, rzuciłaś o ścianę!
Rozpalone czoło, usta drżą.
Z góry życia zrzuciłaś, niwecząc me plany dotknięcia chmur.
Zapomniane marzenia - Przez Ciebie, zniknęłaś, na białej łące.
Najbliższe serce w dłoni sztylet ma.
Błyszczące ostrze, sunie, nić Antropos przerywa.
Gdy grdyką sunąłem po twym nagim ciele,
pocałunkiem pieszcząc każdy cal boskiej skóry Afrodyty...
Gdy palce muskały piersi i szyję, czułem że żyję, że miłość, którą chowałem, przed tobą otworzyć chciałem...
Nie zauważyłem gęsiej skórki na twym ciele.
A wtedy cięcie twe w mą tętnice życia, w mą miłość,
patrzyłaś z bliskiego daleka jak wykrwawiam się na dywanie duszy...
Twe oczy sukkuba na martwej pustce mego ciała.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 12.11.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(26): 25 gości i 1 zarejestrowanych:
exother