Pseudonim: szpiegol999
Imię: Oskar
Skąd: Świecie
Napisanych prac:
- wiersze: 53
- proza: 1

Średnia ocen: 3.6
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Dialektyka człowieka" 04.06.2014
"Wymówka" 20.08.2014
"Wznoszenie" 11.06.2015
"(***)mój mężczyzna" 14.02.2014
"Księga życia" 16.10.2013

Inne prace tego autora:
"***(pracowite rzęsy)" 20.03.2014
"Hermetyzm" 24.06.2013
"Tkanie nocą" 10.10.2013
"***(wyuzdanie to...)" 23.12.2013
"Aklimatyzacja" 06.09.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Wznoszenie

poczęstowałem ją ostatnim papierosem uwiodłem poczułem lekkie ukłucie na karku jakby mój przyjaciel znowu przewrotnie mówił że jest obok i szuka niewyżartego ciała tylko wtedy miał nasze głowy i tylko wtedy gwałcił mnie słowami żebym nigdy nie chciał jej dotykać i mówił jeszcze: przestrzeni a jego wieczność uciekała na próbę gdy poszedł wlałem boską maź na jej głowę oziębła podróż koronowała głupca który zawsze chciał więcej od spustu w jej zmysły bruk wylanego śrutu zrobiłem to co chciałem a raczej zrobili to inni stróżujący wokół nędzy wszystkożerne sępy z obdartymi bezwzględnie szyjami gwałciły nas a sąsiadki hieny przybywały z podgórza skuszone powiewem jej resztek pod cierniami mój samotny kark z blacho-skóry wypełnia rozkaz zbrodniarza zabijam bydło rozpuszczam za wargą najmłodszą z córek jako ostatni obok Jezusa niosę lęk na Golgotę a znajoma która staje się nagle obca ociera się o mnie jak szmata Weronika i proponuje numerek za drzazgę z krzyża wbijam krzyż swój w nie-swoje dłonie poję ją octem tuż przed niczego schodami i krzyczę bo ona nie może jak zwierzę do zwierzęcego pasierba: tato mój tato dlaczego drzwi zamykasz gdy palcem Adama sięgam twojej woli ? i umieram i budzę się ja egoista który chciał śmierć pokonać i wygrał



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 11.06.2015r.

1     

Readingovy Redaktor próbny 29 06 2015 (02:18:52)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Dobry wieczór. Mój komentarz będzie o wiele uboższy, niż mojego poprzednika. dlatego, iż nie chcę niepotrzebnie zbytnio rozwijać oceny technicznej, a chciałbym skupić się na emocjach, , które wywołała we mnie Twoja praca. Zacznę od tego, iż pomimo obszernej budowy wiersza, w żadnym momencie mnie on nie znużył.. Naprawdę cenię sobie w poezji zdolność zatrzymania czytelnika przy tekście, a Ty - drogi autorze, taką cechę ja najbardziej posiadasz. Drugą sprawą jest to w jak oryginalny sposób umieściłeś tutaj religijny wątek, opleciony turpistycznymi elementami. Ale zaskakujące jest to, że turpizm, który tutaj widzę - nie jest przesadzony.Jest wyważony w taki sposób - by zatrzymać, nakłonić do refleksji. Stworzyłeś niezwykle tajemniczy obraz, gdzie każdy element wymaga głębszej interpretacji. Swój sposób odbierania Twojego utworu, chciałbym zachować dla siebie, z racji tego - iż nie wiem czy trafiam tak naprawdę w sedno utworu. Ale to jest dziwne, dziwne w pozytywny sposób. Praca ta wprowadziła we mnie nastrój takiej 'dziwnej' niewiedzy, ale i jednocześnie wiedzy, dążenia do poznanie sensu, prawdy. Moje słowa w tym przypadku mogą okazać się trywialne i chaotyczne. Natomiast staram się opisać emocje, które mną targają. Pozytywne - oczywiście. Co do rzeczy, które mnie zniechęciły (a jest ich niewiele) to tak jak mój poprzednik zredukowałbym ilość 'i' w ostatniej strofie, z racji iż zaburza to zupełnie rytm. Myślę, że samo 'wygrał' - wystarczyłoby. Gwałcenie słowami jest jednak dość przetartym sformułowaniem. Pomimo wszystko nie jest to błąd, który dyskredytuje Twoją pracę.
W tym etapie oceny staję przed bardzo trudnym zadaniem wystawienia liczbowej oceny. A kto by pomyślał, że wybranie cyferki może być takie trudne? :) Odchodzę jednak za bardzo od tematu, więc po chwili namysłu - stawiam 5 z bardzo dużym plusem i życzę tym samym owocnej, pisarskiej pracy. :)

Readingovy Redaktor próbny 29 06 2015 (02:20:25)
Ech, wybrałem jednak ocenę wyżej.. Godzina 02.19 robi swoje. Jednak w sumie nie robi to zbyt wielkiej różnicy, z racji iż praca podobała mi się niezmierne. :)

dusfluran Redaktor 27 06 2015 (22:02:09)

Wypowiem się szczątkowo na temat kwestii technicznych, a skupię się na aspekcie odgrywającym fundamentalną rolę w każdym rodzaju sztuki, a mianowicie umiejętności pobudzenia do rozważań, której to nabycie jest w zasadzie kluczem do odniesienia sukcesu w tej specyficznej dziedzinie. Muszę przyznać, że gdy pierwszy raz przeczytałem Twój utwór, nie udało mi się odnaleźć w nim nic przykuwającego uwagę, a moim pierwszym wrażeniem było zniesmaczenie wywołane użyciem określenia szmata Weronika. Lubię, gdy wiersz jest z pozoru niemożliwą do sforsowania górą lodową, która jednak po kolejnych powrotach, odsłania coraz więcej swojej esencji. Każde kolejne odczytanie sprawiło, że zacząłem dostrzegać znamiona kompleksowego pomysłu, kreatywnego, nietuzinkowego spojrzenia, a wręcz pełnokrwistej gry, którą toczysz w tym przypadku z moją osobą. Najważniejsze dla mnie okazało się to, że udało Ci się stworzyć podmiot liryczny, który nie jest amorficzną masą, a kontrowersyjną sylwetkę majaczącą w oparach alkoholu, a zarazem epatującą okrucieństwem. Zapewne nie będę w stanie odczytać Twoich zamiarów, bo praca jest bardzo enigmatyczna. Jeśli będziesz chciał się podzielić, jak mam rozumieć Twój utwór, napisz, bo zaintrygowałeś mnie na tyle, że chciałbym pozostać nie tylko w sferze swoich domysłów, a zasięgnąć informacji u źródła. Mam pewne pomysły, lecz zachowam je dla siebie, by nie psuć "zabawy" innym, którzy sięgną po ten utwór. Szokujesz, prowokujesz, stawiasz odważne pytania, a ponadto prezentujesz podmiot liryczny jako postać enigmatyczną, ale zarazem o bardzo skonkretyzowanym profilu charakterologicznym. Nie ośmielę się wystawić oceny, bo z pewnością Twoja praca należy do jednej z serii tych, które nie jest łatwo jednoznaczne zaklasyfikować i wtłoczyć w klasyczne ryzy. Na pewno z punktu widzenia wielu osób dokonałeś profanacji, ale ja wstrzymuję się z odpowiedzią na to pytanie, póki nie znam rozwiązania zagadki - kim tak naprawdę jest podmiot liryczny? Jeszcze trzy uwagi dotyczące stricte uporządkowania tekstu - tuż przed niczego schodami to dosyć niefortunne określenie. Co do puenty - zredukuj ilość "i", bo na pewno rzuca to się w oczy zaburzając płynność tekstu. "Gwałcił mnie słowami" - bardzo wyświechtane hasło, ponadto może nieco zbędne w świetle faktu, że później operujesz znów pojęciem gwałtu.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(37): 37 gości i 0 zarejestrowanych: