prościej napisać
trudniej to (dobrze) wyrazić
w tych krótkich słowach
które teraz składam
litera po literze
mogłam łatwiznę
pojąć dziś za żonę
konwenanse łamać
pełnią duszy wzdychać
nie wielbię rymów
nienawidzę zgłosek
piszę
bo chcę
ołówek się złamał
mknie strugaczka
w gwarze klasy
moim Moshta'a Leik
całość brzmi niepokojąco dobrze
bo po mojemu!
Dedykacja: Obserwacjom dnia wczorajszego.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 01.10.2011r.
jazzu
03 10 2011 (13:20:26)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Kurczę, gdyby nie ta 3 zwrotka, która stała się bardzo banalna i nazbyt prosta w stosunku do reszty, byłoby o wiele lepiej. Zmusiłaś mnie bym zobaczył czego dotyczy ten zwrot Moshta'a Leik i widzę, że to jakaś piosenka z bliższego bądź dalszego wchodu? Nie mylę się?
Najgorzej tutaj wyszedł kontrast między zwrotkami 1 i 2 a 3 i końcówką, bo jednak w pierwszych stworzyłaś ciekawe i proste metafory, a w następnych dostajemy język zubożony, bez żadnych środków. Wyzwaniem dla Ciebie będzie wyrównanie poziomów w każdej strofie, bo za duże kontrasty wychodzą nie najlepiej. Także całościowo 4.
Dziękuję za uwagi. ;) Masz rację, to piosenka Nancy Ajram, która pochodzi z Libanu. ;) Ostatnio mam takiego wielkiego fioła na punkcie muzyki wschodniej. Pozdrawiam. ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(25): 24 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl