przyłóż nóż do
złowieszczej ręki
bez mrugnięcia powiek
naznacz mnie swoją
nienawiścią
kochaj
pokochaj bezgranicznie
chęć zemsty tak jak
niegdyś kochałeś mnie
pożądaj
lecz tylko mej klęski
bym nie odrodził się
jak feniks z popiołu
mów do mnie
wylej wodospad
niszczących słów
uwalniając mnie ze
szponów morderczej ciszy
patrz na mnie
wzrokiem zwiastującym
zagładę mojego
człowieczeństwa
przelej czarę goryczy
na serce oziębłe
od skłamanych słów
rozkoszy
lecz tak by zagubiło
się własnym rytmem
pozwól skazanemu
dostąpić ostatniego słowa
okaż swą litość
zagubionym myślom by
te wraz sercem wydusiły
słowo pokory
przepraszam
w końcu zabij
zadaj ostateczny cios
ręką sprawiedliwego
wykonaj wyrok
bez chwili zawahania
bym w popiół mógł
przemienić swą duszę
Dedykacja: P******** :(:(:(
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 08.04.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Ogółem mogę powiedzieć o twojej pracy, że podoba mi się. Z początku zaszokowałaś mnie swoim wierszem, bo zastanawiałam się czy z pewnością jest to twoja praca (nie chce przez to powiedzieć, że twoje prace są złe- nie, są dobre, ale nie spodziewałam się aż takiej pracy po tobie).
Błędy.
Czasem źle rozstawione przerzutnie jak np. tu:
"lecz tak by zagubiło
się własnym rytmem"
To 'się' powinno być jeszcze w tym poprzednim wersie.
I jeszcze trochę nie spodobała mi się ten fragment:
"kochaj
pokochaj bezgranicznie
chęć zemsty tak jak
niegdyś kochałeś mnie"
Słowo 'kochaj' i zaraz potem słowo 'pokochaj' zazgrzytało mi. Nie spodobało mi się takowe powtórzenie.
Zdziwiła mnie również zmiana osób w twojej pracy w jednej chwili pod. liry. jest kobietą w drugiej mężczyzną.
Fragmenty?
"niegdyś kochałeś mnie" - Rozumiem, ze pod. liry. to kobieta a ta druga osoba to mężczyzna.
"bym nie odrodził się
jak feniks z popiołu"- Teraz pod. liry. jest mężczyzną.
Więc o co chodzi? Chciałeś pokazać sytuacje z różnych dwóch stron?-Wątpię. Sądzę, że to raczej niedopatrzenie.
Treść.
Zastanawiam się... Momentami wydaje mi się, że twój wiersz chylił się ku banałowi innym razem zaskakiwał mnie. Cóż nie wiem, co sądzić o tym.
Ogólnie utwór wydaje mi się o dawnej miłości, która zamieniła się w nienawiść. Pod. liry. ma pewien żal do tej drugiej osoby albo nie, jest hm wściekły- bardzo negatywnie nastawiony do tej drugiej osoby. Pod koniec wiersza czułam jak pod. liry. krzyczy na mnie: "No, dalej, zabij mnie!".
Podsumowując.
Emocje wspaniałe- górowały mniej więcej przez cały wiersz. Środki stylistyczne średnie. Słownictwo wspaniałe. Błędy- było ich trochę. Ogólnie sądzę, że za wiersz mogę dać cztery.
Pozdrawiam ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(24): 23 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl