Sięgam po kredkę
rysujÄ™ parÄ™ kresek
zamalowujÄ™ i bazgrolÄ™
Wyrażam siebie
Nikt mi już nie powie
że nie mam własnych ambicji
mam właśnie że mam
Biegam w aroniach dni minionych
ciągnąc za sobą ciężki plecak
z naszywkami każdego oszczerstwa
Nie chcę zapominać
pragnę pamiętać
odmieniać swoją dyszycę
Szukać siebie nowej
Każde minione słowo
jest wiecznością
która odnajduje twoją nową twarz
Dedykacja: Bałaganiarce, za nowy sens życia...
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 02.03.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Poczułam tutaj skrajność i lekki infantylizm. Zaczęło się koszmarnie, dziecinnie. Nie wiedziałam jak odebrać słowa, które chcesz przekazać. "Sięgam po kredkę
rysujÄ™ parÄ™ kresek
zamalowuję i bazgrolę" ta strofa była naprawdę zbędna. "mam właśnie że mam" ten wers wybił mnie już totalnie z tropu, bo zaburza całość i niczego nie wnosi. Niepoprawność stylistyczna uderza, liczne potyczki myślowe także. Mało środków artystycznych, bardzo mało emocji, wszystko chaotyczne i naciapane. Jedynym plusem jest ta strofa, którą tak jakby się wybroniłaś "Każde minione słowo
jest wiecznością
która odnajduje twoją nową twarz". Słabo, więc 3 z minusem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(26): 25 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl