Pseudonim: Vinylandia
Imię: Asia
O sobie: "Umieranie to pozytywne doświadczenie, kształcące charakter. Owo doświadczenie poleciłbym każdemu gdyby nie nieuchronny element ryzyka."
Napisanych prac:
- wiersze: 58
- proza: 5

Średnia ocen: 4.1
Użytkownik uzyskał: 147 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"(Wy)kosmosowane życie po..." 23.06.2010
"Bycie "tu"" 25.06.2010
"Świat w zamyśle..." 27.10.2010
"Dźwięk świtu" 30.10.2010
"Grzechy" 13.02.2011

Inne prace tego autora:
"Na ulicy" 12.09.2010
"Zniewolona" 03.06.2011
"Wspomnienie" 07.02.2011
"***(Bladoniebieskie oko)" 17.06.2011
"Bestialski pogląd" 06.02.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

(Wy)kosmosowane życie po śmierci

Bal przed śmiercią, a ludzie ubrani w barwy świeżej pomarańczy. Uśmiech na twarzy, odległy tak bardzo od rzeczywistości, że w oczach widać zachodzący księżyc. Księżyc i słońce dwa odległe światy zabierają ze sobą ludzi ubranych w barwy zgniłej pomarańczy.



Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 23.06.2010r.

1     

nietoperz4 Użytkownik wpmt 26 06 2010 (19:53:35)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Fakt, nie ma tu jakiegoś poetyckiego języka, ale jest w tym wierszu coś, co mi się spodobało. Sama nie wiem, co tak naprawdę, ale doceniam twój trud i staranie się o napisanie dobrej pracy, a wyszło ci może nawet bardzo dobrze. Szczególnie do gustu przypadł mi ten fragment: "że w oczach widać zachodzący księżyc". Nie wiem, czy chciałaś coś zawrzeć w tym fragmencie może zrobić jakąś abstrakcję (bo przecież księżyc nie zachodzi, to raczej już słońce), ale w każdym bądź razie podoba mi się i stawiam piątkę z małym minusem. Pogratulować ci za dobry wiersz jeszcze wypada i oczekuje kolejnej pracy. Pozdrawiam, nietoperzasta.

maszróm Użytkownik 25 06 2010 (22:23:47)

Jedyne, co postanowię ci zarzucić, to jezyk pisania, ktory mi w ogole w czytaniu nie pomaga. Jakbyś zwykłe zdania podzieliła na strofy i właściwie brak tutaj takiej poetyckiej płynności. Za dużo o niektóre słowa, za mało skrótów myslowych i miejsca na wyobraznie.

subtelny demon Użytkownik WPMT 25 06 2010 (11:56:26)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Czuć potencjał. Zawiało mi taką świeżością, nowością, podoba mi się, no! Piszesz, zdałoby się, prostym, niewyszukanym językiem, a mimo to odkrywasz coś egzotycznego (to przez tą pomarańczę ;). Wiersz jest o życiu. Życie to bal. Więc bal musi się skończyć śmiercią, oczywistość. Ludzie się stroją na bal, również oczywistość, same oczywistości ;p. U Ciebie stroją w "barwy pomarańczy". Właściwie stroją się też powinnam wziąć w cudzysłów, bo to metafora ich powłoki cielesnej, która ewoluuje płynnie wraz z biegiem balu aż do "zgniłej". Mniam. Taak, zgrabnie zamknąłeś całość w (pozwolę sobie zażartować) pomarańczową klamrę. Ładnie też wyszedł zamysł kosmiczny, mm rozsmakowałam się w Twoim zachodzącym księżycu. Nota bene ten księżyc pewnie miał nie tylko ująć dozą romantyczności, ale pewnie miał być też odbiciem śmierci w oczach pomarańczek. Tak czy siak, kupuję to. Przechodząc jeszcze do trzeciej strofy, odczytuję słońce i księżyc jako metaforę nieba i piekła, ale może to już moja nadinterpretacja (?). To teraz poważnie. Środki stylistyczne - są, budowa stroficzna, poprawna, język odpowiedni, przekaz - jak najbardziej, emocje również, łatwość odbioru. Chyba nic nie zjadłam. Czyli pozostała ocena. Za wprawienie mnie w szampańsko-pomarańczowy nastrój masz ogromniastego plusa do niej i czekam na kolejne prace ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(15): 15 gości i 0 zarejestrowanych: