Pseudonim: Anima
Imię: Panna A.
O sobie: - Jak mnie scharakteryzujesz John? Pomysłowy, dynamiczny, tajemniczy? - Spóźniony.
Napisanych prac:
- wiersze: 188
- proza: 139
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 713 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wybrana, Filonek - Sny..." 12.06.2010
"Wieczorny testament" 17.07.2010
"Jarzębinowo-gorczycowa gorycz" 18.07.2010
"Zbyt gorący piach" 04.08.2010
"Oblana kwasem" 10.11.2010

Inne prace tego autora:
"Nie wstydź się!" 02.05.2010
"Apogeum (Podsumowanie roku..." 28.12.2010
"Czerwony sznur" 28.08.2011
"O, krwi, wylej ze mnie..." 08.06.2010
"Słup elektryczny" 05.11.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Wybrana, Filonek - Sny nieucałowane...

Ponad naszymi głowami, szumiących topoli słodka pieśń wzbija się na wyżyny ciężkiego wiatru. Nasz czuły węch delikatnie łaskota woń lata, a kwiaty widząc nas rozwidlają pąki swoje... Marzymy, żeby idylla przetrwała Apokalipsy poniedziałkowe - tygodniowe, aby za cel obrała sobie zniszczenie komarów. Ziarnka piasku wytyczają nasz czas, objęci duszami siedzimy w zwartym uścisku przyrody. Bursztynowa kula nieśmiało wtłacza się za śnieżną kurtynę snu. Mówi nam dobranoc. *** Przyziemny koniec stanie się początkiem.



Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 12.06.2010r.

1     

Megi115 Użytkownik wpmt 01 02 2013 (11:59:39)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Lubię wiersze, ponieważ dzięki nim można na chwilę zajrzeć w duszę autora. W Twoim utworze jest wiele ciepła, jest bardzo obrazowy. Dzięki niemu przez chwilę oderwałam się od szarej, ponurej rzeczywistości, która mnie teraz otacza i przeniosłam się do małego świata pełnego słonecznych promieni, zieleni, słodkich woni i ciepła drugiej osoby. Przypomina mi, że życie jest pełne pięknych, aczkolwiek ulotnych chwil, których nie można przegapić.

amymone Użytkownik wpmt 13 06 2010 (09:19:16)

Jestem pod wrażeniem Waszego sensualnego wiersza. Trzeba posiadać wrażliwość, by stworzyć obrazy, a poprzez nie wywołać emocje, które ulepią z czytelnika człowieka na nowo i poprowadzą do innego, Waszego świata, a raczej jego wizji. Wersy rozkwitają mniej więcej do połowy, by od niej znowu się skurczyć. I właśnie środek utworu czaruje najbardziej, umieszczenie wzmianki o komarze zatrzymuje utwór i wywołuje taki lekki uśmiech. I wielokropek sprawia, że można śmiało rozpłynąć się w ramionach wiersza, pozwolić, aby wieczorny wiatr muskał policzki i wszystkie nasze zmysły równomiernie. Nie pasuje mi rozpoczęcie wersu o apokalipsach z wielkiej litery, gdyż to wciąż ciąg dalszy wcześniejszego wersu, a później następuje spójnik. I to wprowadza pewną niejasność. Z jednej strony prostota, która czaruje, a z drugiej głębia i emanujące z każdego słowa ciepło. I zakończenie. Jest takim płaszczem tajemnicy, figlarnie pokazuje, że nie wszystko jest takie jakim się wydaje. Zaskoczyło mnie. Wg mnie symbolizuje pewną okresowość, powtarzalność. Kto wie? Przy nim można się zanurzyć w semantyce. Pisałam, że jestem pod wrażeniem? a, tak. Jestem i dziękuję za ten utwór.

Imbir Użytkownik 12 06 2010 (23:22:28)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Końcówka jest dla mnie trudna do odgadnięcia, ale całość wiersza jest naprawdę nieziemska. Od początku zastanawiałam się co napisać, i już przy pierwszych wersach stwierdziłam, że snuje się we mnie poczucie ciepłego, letniego wieczoru, stojąc na skraju urwiska, za mną mieni się las, a przede mną małe jezioro. W tle słychać skrzypce polnych koników, a gdzieś wysoko, nad moją głową, unosi się szybujący ptak. Pełnia zapachów, smaków, trochę również utopia. I cieszę się niezmiernie, że moje odczucia zbiegły się z treścią, tj. "za śnieżną kurtynę snu. Mówi nam dobranoc. " Niesamowicie nacechowany odczuciami, aż żałuję, że w podobnym klimacie nie stworzyliście wiersza miłosnego, bo tego się spodziewałam bardziej po tytule. Możecie być ze spokojem dumni z tej pracy, i aż zaryzykuję 6. Bardzo subtelny, delikatny, powiewny, lekki, miękki - ogromna finezyjność.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(50): 50 gości i 0 zarejestrowanych: