Pseudonim: Anima
Imię: Panna A.
O sobie: - Jak mnie scharakteryzujesz John? Pomysłowy, dynamiczny, tajemniczy? - Spóźniony.
Napisanych prac:
- wiersze: 188
- proza: 139
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 713 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wybrana, Filonek - Sny..." 12.06.2010
"Wieczorny testament" 17.07.2010
"Jarzębinowo-gorczycowa gorycz" 18.07.2010
"Zbyt gorący piach" 04.08.2010
"Oblana kwasem" 10.11.2010

Inne prace tego autora:
"Była feministką" 08.01.2011
"Odpływ" 28.08.2010
"Mogiła o dwunastej" 22.10.2011
"Cienie I" 17.09.2010
"Motyl na uwięzi" 11.11.2014


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Wyblakła twoja twarz

W konstelacjach promieni życia wypatruję twojej twarzy nie mogę dojrzeć Ogarnęła mnie ślepota coraz większa ignorancja retrospekcji chciałam wszystko pochować w kolejnych minutach Krążysz wokół mnie niby niewidzialna ułuda przemieszania dobra i zła niemniej czuję ogniki twego umysłu Chciałam zapomnieć zgrzytliwy śmiech twojego wnętrza dla zwykłych śmiertelników niesłyszalny Żaden obmyślany nocą zamysł nie zdał egzaminu wciąż jesteś Chociaż wyblakła twoja twarz to i tak trwasz na posterunku moich zdarzeń pamiętam tylko twoje myśli



        Dedykacja: Konstancji, jedynej bratniej duszy... [*]

Płeć: kobieta
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 04.04.2010r.

1     

maszróm Użytkownik 08 04 2010 (15:51:05)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Pierwsza strofa mnie nie zaskakuje, mam wrażenie lekkiego deja vu. Starasz się używać niecodziennych, fajnych i refleksyjnych słów, ale ci to nie wychodzi. Mam wrażenie, jakby to się nie kleiło, jakbyś najpierw pisała normalnie, wiadomo, przetwarzając to jakoś maszynką tworzenia wiersza w głowie, ale nie robiąc z tego zbytniego halo i układając niecodzienne zwroty z codziennych słów, a zaraz przywaliła jakimś słowem, które do reszty, niestety, wcale nie pasuje. Wiersz łapie u mnie wiele plusów za to, że jest szczery. Podmiotem lirycznym jest osoba zakochana, wierna uczuciom dotyczącym partnera, stęskniona jego osoby, jego obecności. Osoba cierpi i ujmuje to w tych oto słowach. Stara się zapomnieć o jego istnieniach, o nim, o tym, że nadal kocha go tak samo mocno, ale nie wychodzi. Jest to syzyfowa praca z którą sobie w ogóle nie radzi. Jest ona tak mocno związana z tym osobnikiem, że wyczuwa i pamięta jego myśli, jego odczucia, jego reakcje. Nic, tylko współczuć. Wiersz jest fajnym wyznaniem miłosnym, ale na tle bardzo wielu wierszy o miłości prezentuje się dosyć… neutralnie. Jest szczery, dobry, napisany ładnym językiem, ale wybierając taki oklepany temat powinnaś mnie zaskoczyć i powinnaś starać się nie wywoływać u mnie odczucia ‘gdzieś to już słyszałam…’.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(55): 55 gości i 0 zarejestrowanych: