W półprawdzie schował się świat?
Szeptem i gromem nie zniknie
wiara, który bije tafle wody
- w nich odbicia twarzy
potargane szafirem płatków
Gołymi stopami kroczymy
nadzy
zamknięci
otuleni w kielichu z szarego błękitu
złote kłęby nici oplotły myśli
w pajęczyny zaprzęgły zmysły
i wybuchamy, eksplodujemy
w dolinie złączenia po końce gwiazd
oddaleni - najbliżsi
na przestrzeni czÄ…stek odbici
Błyskiem i płomieniem nie zniknie
więź - kajdan trzepotu - elektryczny rytm
I tak oto wszechświat jest dowodem
że kochamy szczerze
W półprawdzie schował się świat?
Dedykacja: Okropnej Justynie :p
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 18.09.2010r.
Faun
21 09 2010 (19:51:01)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Zakończenie mało wyraziste wg mnie. Nie wiem z czego to wynika. Być może jego prostota nie potrafi przekonać, nie ma charyzmy, albo po prostu jej nie czuję(ach ten subiektywizm). A może jest po prostu tak, że względem poprzedzającej ją treści jest zbyt błaha, taka urwana. Wszechświat być może symbolizuje pitagorejską harmonię, ład, porządek, jednak wplatanie w to miłości(a tym bardziej szczerej) jest dla mnie motywem nietrafionym(ale sprzeczanie się z autorem to tylko jego korzyść podobno i pewna porażka atakującego ;p). Całość jest dosyć opisowa i dynamiczna jednocześnie. Zarysowujesz wędrówkę, w którą wpada czytelnik, wędrówkę która(znów to zakończenie) kończy się banalnie w sensie esencji. To tak jak przyjechać z wakacji, otworzyć drzwi i usłyszeć na powitalnie "to znowu Ty?". Mam nadzieję, że zrozumiesz w co chcę trafić.Faktem jest też to(i nie będę ukrywał), że od Twoich wierszy zawsze oczekuję złamania pewnej reguły, tutaj tego nie było.
Druga strofoida jest natomiast paradoksalnie mistrzostwem świata, łączy w sobie taką idealną przestrzeń, w której ma się ochotę utonąć i w której należy utonąć, gdyż obejmuje niemal wszystko. Idealnie ułożona z subtelną dawką emocji i inspirującym kopem przeżyć. Tą skromną warstwą treści opisujesz (tak, powiem to)...wszechświat, którym właściwie akcentujesz zakończenie(chyba tutaj powinienem szukać sensu i odpowiedzi na moje zastrzeżenia). Po prostu cały czas mnie ta końcówka gryzie i próbuję jej podporządkować całość.
Na koniec dodam, że nazwanie utworu "ładnym"(choć nie zachwycającym, bo takim o) jest ironią i zlekceważeniem autora i jego pracy, o!
Jako, że Ty nie złamałeś wg mnie reguły, to ja ją złamię i postawię ocenę pod utworem.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Pierwsze czym się zajmę, to interpunkcja. Setny raz krzyczę o te zasady polskiej pisowni. I nie popuszczę pod wpływem tłumaczeń, że dzisiaj się tak pisze, że mamy XXI wiek. Takie są zasady. Wszędzie albo nigdzie, a nie gdzie mi się to podoba. Za to pierwszy minus. Jeśli chodzi o resztę technicznych spraw, to nie mam zastrzeżeń. Całość utworu 'ładna', choć nie zachwyca. Taka o. Nie znajduję w niej nic co by choć na chwilę zatrzymało, coś szczególnego. Moment o gwiazdach troszku popsuł mi wizerunek wiersza (ale to taki jeden mały momencik). Zastosowałeś również powtórzenie (pierwszy, ostatni wers) umiejętnie, ostrożnie i bardzo dobrze, że właśnie tak.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(30): 29 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl