Kolejne cappucino o północy
potem anty błogi sen
o szóstej pobudka
W pośpiechu wciągając dżinsy i szlafrok
bo się zapomniało że to nie sobota
rozmyślam o minionym dniu
Szybki pocałunek
roztrzepane myśli pełne świtów
jego i mój uśmiech zlane w jedno
Dwie osoby brną przez trzęsawiska
aby o siódmej odjechać na wykłady pełne zjaw
powrócić o piętnastej
pożywić dusze prozaicznością
i złączyć się w jedno o dwudziestej pierwszej
W pośpiechu wkuwając regułki
myśląc jedno o drugim
gubiÄ…c kolczyki
zapominajÄ…c o kolacji
wspominamy siebie
Dedykacja: Jednemu takiemu antyprozaikowi...
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 09.03.2010r.
jazzu
10 03 2010 (11:46:44)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Twoja prozaiczność w poezji ciekawie się prezentuje, wystarczy się jej przyjrzeć. Ukazujesz codzienność ładnie ubraną w słowa. Pierwsza strofa opisuje koniec dnia poprzedniego i niezbyt przyjemny początek nowego dnia. Dwie kolejne pokazują harmider poranka, szczególnie jak skleroza panuje nad pamięcią. 4 z kolei wskazuje na codzienność w życiu opisywanych osób, pewien schemat który trudno przełamać. Ostatnia strofa niezbyt mi się podoba, ze względu na używanie czasowników w tym samym czasie, ale ujdzie w perspektywie całego wiersza. Cóż od strony technicznej nie mam zastrzeżeń, bo widzę, że te duże litery to już Twoja domena. Zostawiam 5.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(32): 31 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl