Pseudonim: mountainash
Napisanych prac:
- wiersze: 93
- proza: 21
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 440 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Idiota" 07.07.2010
"Zapytani o Boga" 06.05.2009
"Gwałt dziecka" 17.05.2009
"Felieton poetki" 09.03.2009
"Lolita" 14.05.2009

Inne prace tego autora:
"Nauczyciel" 11.03.2009
"Myślałam, że dam radę" 21.10.2009
"Piekło" 04.11.2011
"Sonet francuski" 02.06.2009
"Felieton poetki" 09.03.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

WPMTowy lament IV

marzenia błahe i liche nauczone by uciekać schowały się pospiesznie w twych ciepłych ramionach jestem tu a nawet jestem teraz powiem wszystko tylko nie uciekaj ode mnie proszę obnażone wspomnienia- - trzy- nie cztery ubrały się w nuty mają swój wymiar uległam atmosferze twoich zmysłów roztopiona w dźwięku niczym kłamstwach w których wiecznie mnie rozpieszczano na biurku zapłonęły świeczki jak pochodnie rozżarzonej prawdy widziałam cię odbitego w herbacie na dnie o wciąż skryty i wszak niepojmany odkrywając świat słowem podążam za Tobą i zapachem tej czystej weny



        Dedykacja: ostatnia?

Płeć: kobieta
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 07.01.2010r.

1     

Ilveran Redaktor 08 01 2010 (16:53:50)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Mmm podoba mi się, jest całkiem inny od poprzednich części, mniej na żarty bardziej serio, przynajmniej tak wyczuwam, czuję też melancholię, smutek. Objął mnie delikatnie i pozwolił płynąć ze słowami. W niektórych momentach w tej płynności przeszkadzała mi przerzutnia, ale i tak jest nieźle. Podoba mi się klimat, choć zaznaczyłaś, ze naturalny, może i mój nastrój wpływa na odbiór wiersza. Mocne cztery. Z plusem.

Imbir Użytkownik 08 01 2010 (15:13:27)

Użytkownik ocenił pracę na 5

"na biurku zapłonęły świeczki" Nigdzie indziej nie wykorzystujesz zdrobnień, toteż i tutaj brzmi ono banalnie i źle. O wiele lepiej byłoby, gdybyś w całości zachowała tą samą stylistykę, pracę odbierałoby się zgoła inaczej. Nie jest źle, momentami wręcz wzniośle, ale to jest ciągła refleksja, brak jej początku i brak końca. Ujmująca, i piękna, sprawia wrażenie, jak gdyby w życiu podmiotu lirycznego zatrzymał się czas. 5 z małym minusem.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(56): 56 gości i 0 zarejestrowanych: