Użytkownik ocenił pracę na 4
Subtelność, delikatność - to za mało. Poetycki koktail, zbyt konwencjonalny, lecz dość przyjemny.
Ze mną naprawdę jest coś nie tak, bo ten wiersz podoba mi się. Nie ujmuje, nie zachwyca, ale jest "słodki":p (krótko i na temat).
Użytkownik ocenił pracę na 4
Początek niemalże idealny. Najbardziej spodobał mi sie zwrot: "koisz mnie szumem swej krwi" Troche jednak zaskoczyła mnie końcówka, której słownictwo jest dość ubogie w porównaniu do środków stylistycznych użytych wcześniej. Coś w nim jest, bo nie mogę oderwać od niego wzroku, lecz te dwie ostatnie zwrotki troche mi nie paują do całości, wyszły one troche opornie jakby na siłe. Na zachętę dam 4 ;)
Sofie
05 01 2010 (21:35:58)
No więc treść trafiona, ą że Tobie do rozumu nawet ciocia Marika nie potrafi przemówić... No cóż, let's try agin, kwiatuszku ;D
Faun
05 01 2010 (21:34:52)
wiem, że to nie był list do mnie. Poza tym tytuł w pierwotnej wersji brzmiał "Serduszko" o ile dobrze zapamiętałem ;p
Użytkownik ocenił pracę na 4
Pseudofilozoficzny wywód - pierwsze, co pomyślałam, i czego nie zmienię. Wiersz nienajgorszy, nienajlepszy. Przeciętny. Nie ma w nim nic, co by mnie bolało,czy przeszkadzało. Miało wyjść ironicznie, zabawnie, lekko; wyszło lekko, z gracją powiedziałabym, ale założenie ci nie wyszło.
Sofie
05 01 2010 (21:25:20)
Faun, ale to był list nie do Ciebie, tylko Twojego serca. Nie boi się mnie, chcesz je zobaczyć? Siedzi u mnie na fotelu ;3
Faun
05 01 2010 (20:59:09)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Dalej się Ciebie boję i wcale nie zmiękłem, a więc treść nietrafiona ;D Dobra przejdźmy do obiektywnej oceny. Zakończenie banalne i w żadnym stopniu mnie nie przekonało. Ogólnie rzecz biorąc, to niektóre fragmenty są zbyt utarte i zbyt proste. Rażą trochę taka suchą treścią. Trzecia i czwarta strofa potrafią ukoić czytelnika, drzemie w nich potencjał i szczerze mówiąc pozytywnie zaskoczony jestem po ich przeczytaniu. natomiast jeżeli chodzi o całą prace to zachwycony nie jestem. Nie przemawia do mnie pomysł, jak również jego wykonanie. Z założenia miało wyjść śmiesznie, ale treść tego nie ukazuje. Inspiracja chyba nie jest mi obca, ale w takim stanie pracy nie kupuję