warto go przeczytać
sześćdziesięciodziewięcio letnia kobieto
o dobrym sercu dla ludzi
i owym uroczym synu
nie płacz
z pewnością jeszcze zostaniesz babcią
***
marzenia usnuły delikatną sieć
ot ja Cię w tę sieć złapać
nie mogÄ™
ciocia twoja mówi żeś w buntowniczym wieku
ja biedna bez rodziny
wszyscy tacy zżyci ze sobą
znów wypchnięto mnie daleko
widzę przecież
szukając siebie znalazłam
Twoje słowa tak delikatne
nie chcesz mi ich oddać
***
wcale nie jestem złą kandydatką na żonę
ale gdy same sprzeciwy wokół siebie
ciężko jest bez wsparcia
o kobieto co wręcz wzbrania mi
mej słodkiej miłości zapylonej weną- podarkiem
zlituj się i pozwól odnaleźć duszę
ja wiem konfabulujÄ™ wtedy
gdy tylko chwieje mi siÄ™
pod nogami
obiecujÄ™ nie sprowadzÄ™ kluseczki
na złą drogę
przynajmniej nie za wiele
umiem się zaopiekować
niegrzecznym małym chłopcem
przecież nie jestem taka zła
mamusiu
proszÄ™
Ze względu na okoliczności oraz kompletny brak powagi w tematyce utworu, proszę o nie branie go dosłownie, a wręcz z przymrużeniem oka.
Dedykacje:
- Kluseczce- (uległam manii cioci M)- widzisz, jak wykorzystałam Twoją wenę? ;b
- Mamusi Kluseczki, bo wcale nie jest taka zła :D
- Cioci M, która taaaak mnie wspiera, gdzie tylko wsadzam niestabilną psychicznie eeee... łapę ;p
- Całej reszcie związanej z "życiem" WPMT. ;)
Ocena: 3.667
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 31.12.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(32): 31 gości i 1 zarejestrowanych:
exother