wchodzÄ™ do baru
gdzie atmosfera jest gęsta
od młodzieży i dymów i hektolitrów
wylanych i tych co siÄ™ ciÄ…gle
lejÄ…
i siadam pomiędzy zdaniem polska
a gówno i słucham wsłuchuję
się uważnie co też oni mają
dziÅ› do powiedzenia
i chociaż ja jestem taki jak oni to
nie rozumiem nic wychodzÄ™ mijajÄ…c
tych co wznoszÄ… toast za zdanÄ… sesjÄ™
oddalam siÄ™ w stronÄ™ centrum
by coraz mocniej mnie pożerało
to tutejsze słońce i wcale nie czuje się
wolny pomimo że w radiu mówili znów o Wałęsie
i że pokłócił się Tusk z Kaczyńskim to wcale
i choć wklepali mi na pamięć symbolikę dat
1791 1918 1939 1945 1989 2004
to nie czuję że runął już ostatni mur
może znów wejdę na górę albo nad wielką i czystą wodę
albo
można inaczej
tylko jak?
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 15.01.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Oł, te cyfry mnie całkiem odrzuciły. Praca jest ciężka, nie lubię takich klimatów, nie można się wczuć. Przede wszystkim to nie ukazujesz tutaj uczuć, wszystko jest takie sztywne, schematyczne. Widzę, że to kontynuacja. Poprzedni też mi się nie podobał, za mocny klimat, chociaż wiersz sam w sobie jest słaby. Zdecydowany przerost formy nad treścią. Bolą mnie oczy jak widzę taki kawał tekstu. Wersyfikacja jest do kitu, nie wiem kiedy coś się kończy, kiedy zaczyna. Po interpunkcji też niewiele więcej idzie się dowiedzieć-bo jej nie ma. Nawet powiedziałabym, ze ten znak zapytania na końcu to jakiś żart. Po co komu jeden znaczek? Wiem, chciałeś stworzyć pytanie retoryczne, ale to zupełnie niepotrzebne. Uff, przebrnęłam jakoś, ale nie czytało się przyjemnie. Wracałam niejednokrotnie do poprzednich wersów- bo nie mogłam zrozumieć
Użytkownik ocenił pracę na 4
Mimo, że wiersz jest długi, tego się nie da ukryć, to tutaj długość wcale nie gra znaczącej roli. Już od pierwszych wersów, dobrze się wczytałam, zaczęłam z przyjemnością zagłębiać się w lekturze. Podoba mi się te ironiczne przesłanie, które ująłeś w tym wierszu. Jest niewątpliwie wieloznaczny, taki współczesny. I mimo, że wiersz jest prosty, nie można znaleźć wyszukanych środków stylistycznych, żadnych metafor, epitetów, przenośni, to utwór nie jest zły, wręcz przeciwnie, ujmuje swoją innością, ale tą pozytywną. W prawdzie były małe niedociągnięcia tj w czwartej strofie, piaty wers, który był dla mnie troszkę nie jasny, nie zrozumiały. Za całokształt- mocne cztery.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(31): 30 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl