Pseudonim: Totek
Imię: Ania
Skąd: przychodzimy
O sobie: Łapacze wiatru trąbią na bój.
Napisanych prac:
- wiersze: 43

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 138 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pudititia" 12.10.2011
"Wspomnienie chyba z 1943" 15.10.2011
"Przez całe życie nie..." 10.07.2013
"Z głowami w obłokach" 12.07.2013
"Nie ufam twoim spinkom do..." 14.07.2013

Inne prace tego autora:
"Dwunasta praca" 15.03.2011
"Nie ufam twoim spinkom do..." 14.07.2013
"Żagli wypatrując" 27.04.2011
"Nowy (przes)twór" 28.01.2013
"Jesteś pieśnią, która..." 21.11.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Wnętrza

budzisz mnie ulotnym lotnym n i e m y m jestem oderwanym od kształtu brwi - hebanowej kreski ze świtu do czasu składam myśl wąską i twardą jak (po)ranne cykady w klatkę ramion twoich słów źrenic patrzących jasnym okiem w okna człowieka prostego tu okiennice otwarte tylko na anioł pański nieśmiało uchylasz zazdrostki * w strużkach świateł tańczy kurz



        Dedykacja: Kruszeję.

Płeć: kobieta
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 09.05.2012r.

1     

Mariangela użytkownik 10 05 2012 (22:51:42)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj,

Wiersz pozytywnie mnie zaskoczył. Nigdy nie miałam okazji czytać Twoich prac, nie wiem, czy robisz postępy, ale mogę z pewnością powiedzieć, że ten wiersz jest na wysokim poziomie. Zanim przeczytałam kategorię myślałam, że jest on wierszem typowym o miłości, jednak po przeczytaniu go po raz kolejny, po zagłębieniu się w jego treść, rzeczywiście dostrzegłam motywy religijne. Twoja praca jest wyznaniem skierowanym do Boga. Najbardziej spodobał mi się fragment: "w strużkach świateł
tańczy kurz" Można go różnorako interpretować. Ja rozumiem ten fragment jako porównanie człowieka do kurzu, którego Pan Bóg przenika, wie o nim wszystko, nic nie jest w stanie ukryć, a do tego jest kruchy i bezbronny.

Pracę oceniam na 6

Pozdrawiam

Totek Użytkownik wpmt 10 05 2012 (22:12:02)

Dziękuję za potok ciepłych słów. Cieszę się, że wiersz smakował :)
Pozdrawiam serdecznie

Totek

Faun Użytkownik wpmt 10 05 2012 (21:44:58)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Ostatnio dosyć nośny na portalu jest temat religijny i myślę, że Twoja praca, na tle pozostałych wypada najlepiej. Pewnie nie powinienem tego mówić, bo jestem przeciwnikiem poetycki rankingów, porównywania wierszy z wierszami, ale mimo wszystko to powiem. Zasłużyłaś!

Praca jest klimatycznie tak subtelna, delikatna, że aż chce się dotknąć ekranu. Wyraziście kontaktujesz się z odbiorcą, będąc ponad nim, a jednocześnie świadoma jego oddechu, dotyku.

budzisz mnie
ulotnym lotnym n i e m y m
jestem

n i e m y m(nie mym)

Pierwsza strofoida jest mocnym rozpoczęciem, właściwie to z miejsca staje się kulminacją pracy, którą skwapliwie przeciągasz, aby brudny i faunowaty czytelnik mógł się najeść bezpowrotnie. O mój powrót do pracy możesz być jednak pewna. Czuję, że z przyjemnością zgrzeszę, jeśli chodzi o nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu...wiersza.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(23): 23 gości i 0 zarejestrowanych: