siedział mruczał siedział
warczał siedział mruczał
w kawiarni przy stoliku
pokrytym obrusem z atłasu
lewa ręka lizana przez słońce
lekko podpierająca żywego papierosa
prawa znudzona i lewej obojętna
z pomysłem wierciła dziurę w okrągłości
panie zamyślony panie nieobecny
coś pan taki zamyślony
właściwie nie wiem co za myśli
spadają i kładą plusz na pańskiej głowie
oczami wklęśle targując z umysłem
wwiercam się w to i owo myślowe
po co mi właściwie wiedzieć panie
co w pana głowie zajmuje fasadę
chyba dla własnej
człowieczej satysfakcji
Dedykacja: dla wielbicieli kawiarnianych smaczków
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 24.05.2009r.
... a gdzie gazeta, brak gazety - no taka sobie - zimna kawa ;)
Sofie
29 05 2009 (13:11:16)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Poznałam panny wiersz po tytule. Po pierwsze. I dwa pierwsze wersy były takie typowe dla ciebie, ale potem... Dech zapierało w piersiach przy następnych wersach, aż na końcu wręcz zapomniałam o tym, że powinnam oddychać. Metafory pomysłowe, a jednocześnie na tyle oryginalne, że zaskakują. Podoba mi się ta niebywała harmonia, którą jeśli miałabym określić, zapewne musiałabym stworzyć niejeden neologizm. Jedyne, co mi przeszkadza to zamyślony w drugiej zwrotce dwa razy, no ale taka to głupota przy tym wierszu, jeśli chodzi o całokształt.. Sześć, no, już się nie będę tak rozpisywała. ;)
Użytkownik ocenił pracę na 6
niesamowite.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Szczerze mówiąc, po dwóch pierwszych wersach myślałam że zastosujesz rymy - rytm byłby bardziej wyczuwalny. Niemniej jednak zgadzam się z poprzednikiem i wystawiam sześć.
I znów nie poznaję Twojego wiersza, albo odnoszę takie wrażenie, albo po raz wtóry twój styl ewoluował i teraz jest na poziomie bardzo wysokim. Co mogę powiedzieć o wierszu? Świetnie opisałaś całą sytuację, każde słowo odpowiednio dobrane, wyważone, ogół tekstu z nutą refleksji, zadumy nad tym, co stworzyłaś w wierszu i pozwoliłaś na wyobrażenie czytelnikowi. Jestem mile zaskoczony. Utwór w większości podzielony na tetrastychy a tu się na zakończenie wkradł dystych, który niby odbiega nieznacznie od całości, a jednak świetnie z resztą współgra, sprawia, że trzeba przeanalizować od początku, co dobrze świadczy o autorze. Wiersz niby skierowany do konkretnego adresata, ale w taki sposób, że wiersz skierowany jest do każdego czytelnika, co jest również bardzo udanym zabiegiem stylistycznym. w wierszu jest kilka peryfraz, ładnie wkomponowujących się w całość, ale w przeciwieństwie do utworów barokowych twórców nie zaburzają one harmonii wiersza, jego ładu i pozornego klasycyzmu. Genialna kompozycja tekstu, genialna treść i genialne przesłanie. Brawo.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(5): 4 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl