Odzywasz siÄ™ kolejny raz.
Po raz setny odkładam filiżankę.
Mimo to rozmawiamy...
Nie potrafię, czuć wiecznej
woni herbaty,
ani zauważyć tej dziwnej cieszy,
zwanej... łzami
Uśmiecham się,
ale niezależnie
od sytuacji
i wychodzÄ™ z dziwnym
przeświadczeniem,
że czegoś zabrakło.
W progu słowa:
załóż szalik
niekiedy bywajÄ…
największym świadectwem
miłości.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 06.03.2010r.
jazzu
09 03 2010 (17:30:16)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Końcówka ciekawie napisana, ukazuje, że troska o druga osobę może być podstawą miłości. Zaś początek i środek opisuje sytuacje podmiotu lirycznego i jego luby, brak porozumienia, wkradająca się codzienność. Czytam ten wiersz już 5 raz, od kilku dni i w końcu zabrałem się za niego, przepraszam za opóźnienie. Wystawiam 4, bo jest dobry, ale brakuje mu pewnego uderzenie i większej dawki emocji.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(5): 4 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl