warto go przeczytać
Pseudonim: exother
-------------------------
przemiły splendor słońca
konajÄ… przy nim ziÄ…by
z ożywczą datą końca
zimowych dni aplomby
-------------------------
bezdenna cisza...
...konsternacja...
...zaduma...
...cichowisko niemiłe
spoglądam między 'błoki
obłoki zjełczałe

wielopoziomowÄ… agoniÄ…

mroźnych momentów
rażące igły słońca
przyćmił

ostatni śniegowy płatek

ostatni wietrzyk oziębły
zakrył

deszcz stworzeń skrzydlatych

grad skrzeków i pisków
podniecił

zapach zieleni

świeżościętej murawy
kropla płynnego tlenu
spadła w płuca natury
powierciła się
pozamiatała
już danie gotuje
głodnyś? nie teraz...
oto rumor:
!wstrzÄ…s
!hałas
!raban
zdębiały
krotochwila przyrody?
toć ptak. ptaszysko. bocian.
bocian!

bo-cia-nek!

boć-anisko wierne!
zabrali
kołdrę bieli
poduszkę śniegową
zabrali...doroku.
na pozimnym negliżu
przekwiecona dzienność
spączkowana radość
kolorowy półświat
roztańczony wietrzyk

muska


łaskocze


drapie

i pluska
a wio! poro ze snów


ze snu


ze sna
poro! a wio ze sna!
to czas
poro

wio-sna!
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 25.03.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(7): 6 gości i 1 zarejestrowanych:
exother