Pseudonim: WildBeast
Napisanych prac:
- wiersze: 2

Średnia ocen: 3.7
Użytkownik uzyskał: 11 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Głosy" 13.07.2015
"Więzień" 23.06.2015

Inne prace tego autora:
"Głosy" 13.07.2015
"Więzień" 23.06.2015


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Więzień

Leżę zamknięty w małej celi Pozbawionej światła Bez żadnej nadziei nogi mam przykute Do ściany kruchej Nie mogę uciec Umrę Wyrwałbym się ze stali Z odmętów otchłani Ruszyłbym przed siebie Nie czekając na zbawienie Ale jak ty mi powiedz Jak mam to zrobić Przecież jestem więźniem Więźniem czekającym na powieszenie Skazanym przez samego siebie Zrobiłbym to gdybym potrafił Rzucił się z ratunkiem Ale nogi mi zabrali Wywieźli do piekła i dalej



Płeć: mężczyzna
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 23.06.2015r.

1     

Bramini Użytkownik wpmt 31 07 2015 (14:26:11)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Ciekawe ujęcie.
Średniowieczna kara za zdradę w dwudziestym pierwszym wieku.:)
Jeśli taki obraz "więźnia własnego sumienia" widzisz w sobie to masz nieco spaczone widzenie świata, chyba, że jesteś zdrajcą...
To już Twoja sprawa, pamiętaj tylko- za wszystko w życiu trzeba zapłacić!

próchno Redaktor 26 07 2015 (10:05:23)

"Skazanym przez samego siebie." "Ale przecież jestem więźniem/Skazanym przez samego siebie." Ta wizja ciągnie wszystkie pozostałe obrazy, które są wokół niej obudowane na zasadzie podrzędności. Zabrakło jedynie konsekwencji w stosowanej metodzie - próbujesz zacząć subtelnie, sugerować, aby potem sparaliżować szokiem, zaskoczyć, poprowadzić wszystko do dosadnego końca. Ale myśl najważniejsza za mało jest zaakcentowana, jest zbyt słaba, zbyt dosłowna, potoczna a próżna, skutkiem czego całość jawi się najjaskrawiej jako słaba.

Pierwsza strofa płynie, ociera się o dziecięcy poblask rymu, w lekkiej formie zamknięto ciężkie treści, i gdyby działo się, oj działo się tak dalej! Ale dalej wszystko Ci się wymknęło. Odmęty otchłani są w Twoich rękach mało ważnym ogólnikiem. Sformułowanie "Nie czekając na zbawienie" jest nie do przyjęcia. Później wszystko się nawarstwia, "...więźniem"/"Więźniem..." --> technika wyłącznie banalna, musisz poczuć subtelne zawirowania języka, aby taka forma sprawdzała się; w ogóle druga zwrotka tak głęboko mnie rozczarowała! Jest gruboskórna. To gadanina, mozaika słów, które słyszy się wszędzie, a przecież to nie słowa liczą się! Pisz emocjami, maluj, patrząc na cienie i linie, nie zaś na powierzchowność rzeczy, które są przedmiotem Twoich westchnień. Przecież tak rozpaczliwy winien być to wiersz!
Podoba mi się ostatni wers. Zdecydowanie masz w sobie jakąś świeżość.

A.J Lunaitte Użytkownik wpmt 15 07 2015 (17:22:13)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Na początku poczułam wręcz melodie utworu która nagle umilkła...a szkoda. Początek mnie porwał
"Leżę zamknięty w małej celi
Pozbawionej światła
Bez żadnej nadziei
nogi mam przykute
Do ściany kruchej"
I nagle nawet sama nie wiem dlaczego przestał mnie interesować jakby słowa -nie mogę uciec i umrę zakończyły wiersz, a przecież tak nie jest.

Ponadto pochodne słowa wiezienie razy 3- tytuł i ten fragment"Przecież jestem więźniem
Więźniem"
Zabrakło mi tu magi i momentu zaskoczenia lub chociażby refleksji. Polecam jeszcze go dopieścić, usiąść na chwile i pomyśleć nad nim głębiej,nadać mu trochę polotu.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 723 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12452
Online(24): 24 gości i 0 zarejestrowanych: