warto go przeczytać
Pseudonim:
Narazie nóż z kieszeni powolnym lecz pewnym ruchem odsłaniam światu nóż
najpierw główkę- jest śliska i jakaś taka- bez kształtu, bezszelestnie wiatr roznosi Narazie nóż z kieszeni powolnym lecz pewnym ruchem odsłaniam światu
najpierw główkę- jest śliska i jakaś taka- bez kształtu, bezszelestnie wiatr roznosi zapach zgniłej krwi na rdzy.
Jedna chwila w oku i zegarze zastyga "coÅ›"
Słychać krzyk widać świeżą jeszcze ciepłą krew
wyjmuję resztę ciała noża
mały pulchny bobasek
bomba atomowa dla natury
za każdym jego krokiem będą
wysychać kwiaty
niebo będzie czernieć
a słowa na wietrze tracić sensy
a przyjmując nowe bezsensy, zwroty, hasła
idee i bluźnierstwa.
człowiek-nóż zacznie działać i skrobać wszystko
jego
tamtÄ…
ich
ciebie
ludzkość.
Któregoś dnia Bóg przyjdzie do mnie i każe
przepraszać,za herezje za słabe wiersze.
A ja niewiele myśląc wezmę z jego rąk kwiaty
zapuszczę się w jednym miejscu by żyć ich zapachem.
następnego dnia Bóg powróci i wlepi mi mandat
dożywocie w istnieniu za głupotę. Jeszcze zaciśnie mi krzyżyk na drogę, pobłogosławi
i z drżącym od płaczu głosem z cicha powie
Idź i żyj.
A ja będę niestety żyć.
" Chropowaty od blasku, ostry przy końcu"
Życie jest jak jego wynalazek- nie powiem jaki
bo nie lubię się powtarzać.
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 10.06.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(6): 5 gości i 1 zarejestrowanych:
exother