trzy listki miała
z nadziei ciała
jak skrzydła
i odleciała
igły trzymała
na widłach
spała z kroplami rosy spokoju
zawsze oddana
i z tej wierności
z wiatrem cierpienia
wyparowała
chodzi za nami
i depcze buty szczerością słowa
uczucia kłami pali dynamit
by motywować
lecz na nic zda siÄ™ owo staranie
gdy podeptana
leży na ziemi
z cieniem uśmiechu i załamania
Dedykacja: Lilce i OliGowej :)
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 14.06.2010r.
Imbir
14 06 2010 (18:19:20)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Niby jest wiersz, ale przez tą zaburzoną rytmikę wyszło bardzo nietypowo i ciekawie. Widać w tym zamysł, widać komizm i troszkę ukrytej ironii - to wszystko składa się na ogólnie pozytywny odbiór całości, naprawdę wdzięczna praca. W bardzo fajny sposób ukazujesz historię podmiotu lirycznego, bo trzeba się wgryźć w treść, żeby móc cokolwiek odczytać - a takie wiersze są najlepsze, kiedy na pierwszy rzut oka nic nie widać, ale i tak pozostawiają po sobie nieziemskie wrażenie. Naprawdę świetna praca, lubię takie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(8): 7 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl