Pseudonim: bukaj keref
Imię: Kuba
Skąd: Toruń
Napisanych prac:
- wiersze: 79
- proza: 3

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 441 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Człowiek ósmego kręgu" 23.10.2013
"Widowiska" 12.01.2014
"Pytania retoryczne, czyli..." 20.01.2014
"Prosta diagnoza człowieka" 09.02.2014
"Porównanie międzygatunkowe" 18.02.2014

Inne prace tego autora:
"Melancholia - obraz J...." 03.10.2013
"Pieśń archaiczna o..." 18.12.2013
"Gwieździste niebo" 21.01.2014
"Zamysł bratobójstwa" 09.09.2014
"Manifest dewultyzmu" 12.08.2014


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Wielki Lot

To chyba pierwszy Wielki Lot skończony na moich oczach pozioma linia w poziomych chmurach urwana wydała to samo dudnienie co przy zderzeniu ze starym dobrym mieszczańskim dnem dudnienie pustki miażdżenie morałów zgrzyt zakończenia tak będą kłamać że wzleciałeś że stoi wciąż pion i trwa góra pionu że cię umęczył świat a nie oni tak też zapomną piękną opowieść o spadaniu zawężą różę wiatrów do spojrzenia w górę i stwierdzania że Patrzysz i że się Uśmiechasz popłyną może nawet łezki lecz i one utoną we wspomnieniach a wspomnienia w przyziemiu tak sam cię zgubię zamienię cię w pustkę pustkę w instynkty zostawię cię przy szlaku jak stary drogowskaz na który nikt nie patrzy i nie spojrzy ale pionochwalcy będą mieć rację w jednej kwestii będziesz górował nad nami twój poziomy koniec Lotu to przecież szczyt z perspektywy mglistego dna o tak oto ostatni Wielki Lot skończony na moich oczach



        Dedykacja: Pamięci T. Różewicza

Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 24.04.2014r.

1     

Mariangela użytkownik 01 05 2014 (19:35:17)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj,

Jesteś prawdziwym poetą, takim, którego wiersze można czytać w nieskończoność i za każdym razem wydobywać z nich jakieś nowe wartości, odkrywać coraz to nowy sens. Przeczytałam pracę kilka razy i jestem pod wielkim wrażeniem. Pozwolę sobie zacytować swój ulubiony fragment:

zostawię cię przy szlaku jak stary drogowskaz
na który nikt nie patrzy i nie spojrzy
.

Najbardziej podziwiam Cię za to, że pomimo długości Twoich wierszy, nie można się nimi znudzić. Niema tutaj przegadania. Wszystko jest niezbędne i na swoim miejscu. Brawo.


bukaj keref Redaktor 02 05 2014 (17:11:22)
Cóż, prawdę mówiąc to nie spodziewałem się, że wiersz zostanie odebrany tak dobrze... Zaskoczony jestem. Dzięki

P.S. Sugerujesz, że są też fałszywi poeci? :D

Mariangela użytkownik 03 05 2014 (16:39:20)
Haha, fakt. Może użyłam złego słowa. Pragnę więc zastąpić: ,,prawdziwy'' wyrazem ,,wielki".

Pozdrawiam,
Mariangela

Ilveran Redaktor 29 04 2014 (16:29:56)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Dzien dobry.

Od razu Cie przeprosze za brak polskich znakow, ale jestem w trakcie przeprowadzki i zostala mi jedynie niemiecka klawiatura w zatloczonej kafejce bez spokoju i goracej herbaty. Okropnosci. Jednak kolejka sie pietrzy, a Twoj wiersz... Twojego wiersza nie sposob ominac, nie sposob przeoczyc.
Jakub. Dlaczego tak dlugo Cie nie bylo? A teraz wracasz, kiedy nie moge Cie ugryzc, tak jak lubie.

Jednak mimo to, mimo calego tego zamieszania wokol, trafiasz gleboko i tak delikatnie, ze az splyca sie oddech. I na pewno wroce do tego wiersza, kiedy juz bede miala wieksza chwile spokoju. By go strofa po strofie glebiej przyjac do siebie. Teraz jest to pierwsze wrazenie - mozna powiedziec, ze bardzo wazne, jak nie najwazniejsze - pierwsze wrazenie, ktore uderza albo splywa bez odzewu. Twoje uderzylo. Swoja delikatnoscia, lekkoscia, swoim przyplywem i cala ta madroscia, ktora tak bije z Twoich prac. Po srodku myslalam moze, ze za bardzo tloczysz sie z powtarzalnoscia "tak..." poczatkowych wersow, jednak ostatecznie jest to potrzebne i nieuchronne wrecz.
Swietne klamrowe zakonczenie. Nie nudzisz - zatrzymujesz. Brawo.

bukaj keref Redaktor 29 04 2014 (17:54:41)
Nie było mnie od dawna, bo nie miałem mobilizacji do pisania. Mam całe mnóstwo pomysłów, ale jak przychodzi co do czego to stwierdzam, że zwyczajnie nie chce mi się pisać. A jak już się wziąłem to skończyło się na 22-częściowym poemacie...:D
Dzięki za opinię.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(50): 50 gości i 0 zarejestrowanych: